Nie trudno nie zauważyć, że coraz więcej reklam tworzonych jest z myślą o kobietach. Marketingowcy wykorzystują szansę, a femvertising podbija serca milionów konsumentek. Ale jak stworzyć skuteczną reklamę skierowaną do płci pięknej?
Według badań PBI, przeprowadzonych w listopadzie 2017 roku, w Polsce aż 13,5 miliona kobiet korzysta z internetu. Firmy nie pozostają obojętne wobec tak wysokich wskaźników zaangażowania się Pań w funkcjonowanie sieci. Aby lepiej dotrzeć do konsumentek, firmy dopasowują swoje komunikaty, a nawet modyfikują produkty z myślą o płci żeńskiej.
Czym jest Femvertising?
Czym jest Femvertising?
„Termin Femvertising oznaczający komunikację skierowaną do kobiet, pojawił się w 2014 roku i szturmem zawojował świat reklamy. W Polsce dopiero powoli się rozkręca, ale w Stanach Zjednoczonych możemy podziwiać prawdziwy wysyp kreacji reklamowych, które swoim przekazem docierają do kobiet, odnosząc się do ich problemów budują w nich poczucie siły i sprawczości. Idea bez wątpienia brzmi szlachetnie, jednak nie zapominajmy, że reklamy są po to, by sprzedawać. A femvertising stał się maszynką do zarabiania dla wielu firm, które z powodzeniem skupiły się na płci pięknej" – komentuje Aneta Głowala z agencji interaktywnej KERRI.
Przyszłość w rękach kobiet
Przyszłość w rękach kobiet
„Nie powinno dziwić, że kobiety chętnie sięgają po produkty, które w swoich reklamach przedstawiają je w pozytywnym świetle – dodaje Głowala. Z badań przeprowadzonych przez SheKnows wynika, że aż 52 proc. ankietowanych kupiło produkt tylko z tego powodu. Zasadność zwrócenia się ku kobietom potwierdzają badania przeprowadzone przez E&Y, według których już w 2028 roku kobiety będą kontrolowały 75 proc. wydatków.”
Czego współczesne kobiety oczekują od marek?
Czego kobiety oczekują od marek?
XXI wiek to czas, w którym również kobiety dyktują zasady. Reklamodawcy powinni wziąć pod uwagę, że większość współczesnych kobiet nie identyfikuje się z rolą opiekunki ogniska domowego. Bliższe są im określenia superbohaterek lub po prostu pięknych, postawionych w pozytywnym świetle ludzi. To takie reklamy odpowiadają na ich potrzeby, a w rezultacie dużo lepiej się sprzedają.
Wiele firm postanowiło wykorzystać fremvertising w swoich strategiach marketingowych. Powstało mnóstwo reklam idących z duchem czasu, skierowanych bezpośrednio do kobiet. Niektórych bez wątpienia przerosło to zadanie i ponieśli porażkę. Na szczęście jest na rynku kilka marek, które doskonale zrozumiały jak opowiedzieć historię tak, by produkt zainteresował klientki.
Czy każda marka może użyć femvertisingu?
Czy każda marka może to zrobić?
Z badań przeprowadzonych przez SheKnows aż 83 procent badanych uważa, że każda firma może autentycznie zagościć w sferze pro-kobiecej.
Analizując spoty, mogące pochwalić się sukcesem na swoim koncie, da się wyróżnić kilka cennych porad.
1. Pokaż prawdziwe piękno
Kobiety o wiele bardziej doceniają pokazanie ich prawdziwego oblicza. Wykorzystywanie wizerunku modelek nie przynosi tak wiele korzyści jak zaprezentowanie sylwetek codziennie mijanych na ulicach. Wszystkie kobiety mają w sobie ukryte piękno, o czym firma Dove od kilku lat przekonuje. Kampania Real Beauty potwierdziła, że konsumentki chętniej sięgają pod produkty, w reklamach promujących osoby podobne do nich.

2. Nie traktuj kobiet przedmiotowo
Nagość kobiety w coraz mniejszym stopniu przyczynia się do jakości sprzedaży. Według badań SheKnows aż 94 procent badanych sądzi, że przedstawianie kobiet jako ucieleśnienie seksu jest szkodliwe. Mimo to nadal wiele marek wierzy, że to nagość sprzedaje się najlepiej. Naprzeciw stereotypowemu traktowaniu płci żeńskiej ruszyła między innymi kampania #WomenNotObjects, która dobitnie pokazała co kobiety myślą o takim prymitywnym traktowaniu.

3. Daj siłę
Chcesz zyskać w oczach swoich klientek? Pokaż kobietom, że w nie wierzysz. Promuj płeć piękną jako silny, pewny siebie gatunek, mogący osiągać zaplanowane cele. Dobrym przykładem kampanii pokazującej, że kobiety tak naprawdę mogą wszystko jest spot „The Girls Can”. Nie bez powodu w przekazie wykorzystano sportowe hasło „Sweating like a pig, feeling like a fox”. Po raz kolejny nieskazitelny wygląd schodzi na drugi plan, najważniejsze staje się spełnianie marzeń, a spływający po twarzy pot dodaje wyrazistości i autentyczności.



