Piotr Witkowski: Warunki panujące na rynku mediów nie są najlepsze. Dlaczego zdecydowaliście się na uruchomienie polskiej wersji językowej BBC Prime teraz, a nie wcześniej, kiedy warunki były bardziej sprzyjające?
Wayne Dunsford: Przez ostatnie dwa miesiące, od kiedy poinformowaliśmy o naszych planach, zadawałem sobie to pytanie wielokrotnie. Dlaczego robimy to teraz? Chcieliśmy wejść do Polski od bardzo dawna. Przez kilka lat byliśmy nawet obecni z angielską wersją BBC Prime w starej sieci PTK i w warszawskiej sieci Aster City. Operatorzy usunęli jednak ten kanał ze swojej oferty. Stało się dla nas jasne, że jedynym sposobem, jakim możemy zapewnić sobie dystrybucję w Polsce jest stworzenie lokalnej wersji językowej BBC Prime. Ale kiedy rozmawialiśmy z operatorami kablowymi, doszliśmy do wniosku, iż tradycyjny sposób tłumaczenia kanału z lektorem nie ma sensu, gdyż stacja nie będzie wyróżniała się od innych obecnych na rynku. Usłyszeliśmy, że sieci zdecydują się na dołączenie BBC Prime do swojej oferty, jeśli zaoferuje on widzom coś nowego. Padł pomysł, aby stworzyć polską wersję językową stacji w oparciu o napisy.
Dlaczego napisy, a nie lektor?
Ponieważ operatorzy kablowi postrzegli BBC Prime, jako kanał, który może pomóc ludziom w Polsce uczyć się języka angielskiego w lepszy sposób. Dzięki polskim napisom i angielskiej fonii osoby, które nie mają dobrze opanowanego języka będą w stanie czytać i słuchać jednocześnie. Zostaliśmy zachęceni przez sieci kablowe i Ministerstwo Edukacji do tego, aby pozycjonować BBC Prime nie tylko jako kanał rozrywkowy, ale także jako stację, która może pomóc w nauce języka angielskiego. Obecnie Polska wstępuje do Unii Europejskiej, więc to dobra pora na wprowadzenie na ten rynek BBC Prime z polskimi napisami.
Jaki jest profil widza polskiego BBC Prime?
To bardzo dobre pytanie. Myślę, że będą to ludzie, którzy w pewnym stopni mają już opanowany język angielski, a także są zainteresowani angielskimi programami i produkcjami BBC. Mam jednak nadzieję, iż w przyszłości, poprzez kreatywny marketing, uda nam się dotrzeć do znacznie szerszej widowni – ludzi, dla których BBC Prime nie będzie być może kanałem pierwszego wyboru, ale kiedy się dowiedzą o nim i o jego ofercie będą na niego w przyszłości spoglądać. Na innych rynkach nasz kanał oglądają głównie osoby w wieku od 30. do 50. roku życia oraz całe rodziny, ze względu na dużą różnorodność oferty stacji.
Ilu abonentów ma obecnie kanał w Polsce?
Wystartowaliśmy z liczbą około ćwierć miliona abonentów, ale niedawno udało nam się podpisać umowę z największym polskim operatorem kablowym UPC, co daje nam dostęp do kolejnych 600 tys. abonentów. Mamy nadzieję, że liczba naszych odbiorców wzrośnie w ciągu najbliższych dwóch, czy trzech miesięcy. Przed nami jeszcze sporo pracy i mnóstwo rozmów z operatorami. Mam nadzieję, że łatwiej będzie nam dojść do porozumienia z sieciami teraz, kiedy uruchomiliśmy fizycznie polską wersję kanału i ludzie mogą go już oglądać.
Napisy są na ekranie, czy w teletekście?
Na ekranie. To napisy DVB generowane przez odbiornik cyfrowy znajdujący się w stacji czołowej operatora.
Jaka część programów stacji będzie dostępna w polskiej wersji językowej? Kiedy BBC Prime w całości będzie dostępne po polsku?
Około 40. do 50. procent programów emitowanych przez kanał będzie opatrzonych polskimi napisami. Nocami na antenie BBC Prime nadajemy blok edukacyjny o nazwie BBC Learning, w którym uczymy między innymi różnych języków – tego pasma nie będziemy tłumaczyć. Z 18. godzin programów rozrywkowych, około połowa będzie nadawana z polskimi napisami. Jest mnóstwo pozycji takich, jak programy muzyczne i dla dzieci, których po prostu nie trzeba tłumaczyć. Mamy też pewną część programów, których w tej chwili nie możemy opatrzyć napisami ze względu na prawa emisji, ale resztę możemy. Kiedy jednak nie będziemy mogli emitować polskich napisów, na ekranie będą dostępne napisy angielskie, co może brzmi dziwnie, ale jeśli rozumiesz język angielski, łatwiej jest czytać. To będzie opcja dla osób, które być może nie chcą czytać polskich napisów, gdyż chcą polepszyć swój angielski. Mamy jednak nadzieję na to, iż uda nam się z czasem podnieść liczbę godzin, w których BBC Prime będzie dostępny z napisami.
Powiedział Pan, że nie macie prawa do tłumaczenia niektórych programów. Dlaczego? Przecież one wszystkie są produkowane przez BBC.
Oczywiście, ale Polska to ważny rynek dla naszego działu sprzedaży telewizyjnej. Sprzedajemy programy polskim nadawcom. Jeśli serial jest licencjonowany – na przykład – TV Polonii, nie będziemy mogli emitować go w wersji z polskimi napisami na antenie BBC Prime.
Nadajecie serial `Jedną nogą w grobie`, który był niedawno emitowany przez polski kanał Tele5. Oznacza to, iż na BBC Prime będziecie emitować go bez tłumaczenia?
Niekoniecznie. To zależy od tego, którą serię odcinków serialu `Jedną nogą w grobie` emituje obecnie Tele5. Jeśli na BBC Prime prezentujemy serię 1., a Tele5 emituje obecnie serię 5., nie będziemy mieli problemów z nadawaniem tego serialu z napisami.
Ile kosztowało stworzenie polskiej wersji BBC Prime?
Nie mogę podać dokładnej kwoty, ale wydaliśmy sporo. Zdecydowaliśmy się na tę inwestycję, bo mamy nadzieję, iż zapewni nam ona szerszą dystrybucję w polskich sieciach kablowych, niż dotychczas. Obecnie Polska jest trudnym rynkiem dla każdej stacji zagranicznej, która chce na nim zaistnieć. To rozwijający się rynek z dużą ilością gospodarstw domowych, dwoma platformami cyfrowymi, na których można zaistnieć, więc uznaliśmy, iż inwestycja w perspektywie długoterminowej jest tego warta.
Ile wydacie na promocję kanału w Polsce?
Znów nie mogę podać kwoty, ale mogę powiedzieć, iż będziemy mocno promować BBC Prime na tym rynku. Z doświadczenia na innych rynkach wiemy, iż – przeciwnie do tego, co niektórzy sądzą – sama marka BBC nie zagwarantuje nam sukcesu i przychylności widzów. W rzeczywistości nie zagwarantuje nam niczego – na wszystko trzeba ciężko pracować. Będziemy starali się mieć na tym rynku bardzo efektywny marketing i działania public relations, aby mieć pewność, że ludzie wiedzą o BBC Prime i chcą ten kanał oglądać. Jeśli zechcą obejrzeć tylko jeden, bądź dwa programy w tygodniu i będą je cenić, będziemy szczęśliwi.
Jak zamierzacie promować BBC Prime w Polsce?
Przede wszystkim będziemy współpracować z operatorami kablowymi. Razem z poszczególnymi sieciami zamierzamy tworzyć akcje marketingu bezpośredniego, gdyż naszym zdaniem to bardziej efektywny sposób promocji, niż jakikolwiek rodzaj masowej kampanii, która kosztuje mnóstwo pieniędzy.
Żadnych billboardów, czy reklam w tygodnikach telewizyjnych?
Tylko promocja skierowana bezpośrednio na klienta, ponieważ to najefektywniejszy sposób zwrócenia się każdej inwestycji w marketing. Oprócz tego będziemy oczywiście prowadzili cały czas działania prasowe i public relations.
Jak chcecie powiedzieć sieciom kablowym o istnieniu takiego kanału, jak BBC Prime i jak zamierzacie przekonać operatorów do tego, aby włączyli ten kanał do swoich ofert?
Współpracujemy w Polsce ze spółką Program. Reprezentuje ona BBC Prime w codziennych kontaktach z operatorami kablowymi. To oczywiście bardzo trudne dla mojego zespołu w Londynie, aby utrzymywać takie kontakty, szczególnie ze względu na fakt, iż nie mówimy po polsku. Właśnie w taki sposób zwracamy uwagę sieci kablowych na kanał.
Wspomniał Pan o platformach cyfrowych. Jak daleko posunięte są negocjacje z nimi?
Prowadzimy negocjacje z Polsatem i Cyfrą Plus, ale nie doszliśmy, jak na razie do porozumienia.
Ile czasu, według Pana, minie zanim uda wam się podpisać umowę, z którąś platform?
Jedną z rzeczy, których nauczyłem się o robieniu interesów w Polsce to to, iż nigdy nie można zakładać, jak długo coś potrwa, gdyż zawsze trwa to dłużej, niż myślałeś. Tu jest inne podejście do negocjowania umów i kontraktów, które nie zawsze mieści się w takiej skali czasowej, jakiej bym chciał. To może zdarzyć się w przyszłym tygodni, albo za pół roku. Na tym rynku negocjujemy już z różnymi operatorami kablowymi i platformami od 18 miesięcy. Mam wielką nadzieję, że teraz, kiedy kanał już nadaje z polskimi napisami i jest promowany na rynku, uda nam się ten proces przyspieszyć.
W polskich sieciach kablowych jest mnóstwo kanałów telewizyjnych. Którą stację postrzegacie jako potencjalnego konkurenta?
Właściwie nie postrzegamy polskich stacji telewizyjnych jako konkurencji. BBC Prime jest kanałem zagranicznym i zawsze takim będzie. Jest czymś nowym na rynku i myślę, że można go określić mianem kanału niszowego. To nigdy nie będzie pierwszy wybór tego Pana po jego powrocie do domu, kiedy włączy telewizor. Ale możliwe, że powie `chcę sprawdzić, co będzie na BBC Prime w sobotę, albo w piątek`. Nie konkurujemy z polskimi stacjami. Oczywiście istnieje konkurencja w przekonaniu operatora, aby wziął BBC Prime zamiast innego kanału zagranicznego. Zatem w zakresie zapewnienia sobie miejsca w sieciach kablowych konkurujemy ze wszystkimi innymi kanałami zagranicznymi, takimi jak National Geographic, czy Travel Channel. Ale liczę na to, że w naszej ofercie będzie coś wystarczająco innego, co sprawi, że jeśli nie dzisiaj, to jutro operatorzy będą chcieli nas włączyć do swoich sieci.
Spoglądając w perspektywie kilku lat. Jak będzie wyglądała pozycja BBC Prime na polskim rynku?
Byłbym bardzo zadowolony, jeśli BBC Prime docierałoby do powiedzmy miliona abonentów w całej Polsce. To cel, który chcę w tej chwili osiągnąć.
To punkt, dla którego warto robić tę inwestycję?
Oczywiście. Ta inwestycja jest zdecydowanie warta tego, aby ją robić, dlatego też zdecydowaliśmy się na stworzenie lokalnej wersji językowej kanału jeszcze zanim zapewniliśmy sobie umowy z operatorami. Przekonałem mojego szefa, że umowy podpiszemy później.
Kiedy spodziewacie się mieć milion abonentów?
Mam nadzieję, że uda nam się dotrzeć do miliona gospodarstw domowych w Polsce do końca 2003 roku.
Jeśli uda wam się zrealizować wasze dotychczasowe zamierzenia, czy planujecie stworzenie, bądź wprowadzenie na polski rynek innych kanałów? W Kanadzie od dłuższego czasu nadajecie BBC Kids.
Zawsze szukamy możliwości tworzenia nowych kanałów. W czerwcu zeszłego roku uruchomiliśmy w Afryce kanał kulinarny o nazwie BBC Food, który mamy nadzieję wprowadzić w kwietniu, bądź maju tego roku do Skandynawii. Pewnego dnia chciałbym przenieść ten kanał również do Polski. Pracujemy obecnie również nad stworzeniem kolejnego kanału telewizyjnego, którego koncepcji nie mogę na razie ujawnić, ale będzie to kanał 6-godzinny, który – podobnie, jak BBC Prime – będzie zapętlony i będzie nadawał 24 godziny na dobę. To będzie kanał cyfrowy, który będziemy chcieli umieścić w ofercie niektórych platform. Tak – z czasem chciałbym wprowadzić do Polski nowe kanały, ale priorytetem dla nas – ponieważ to nowy rynek – jest ugruntowanie pozycji BBC Prime. Jedynym powodem, dla którego chcemy uruchomić BBC Food w Skandynawii jest bezpieczna i mocna pozycja, jaką mamy na tamtym rynku. Możemy użyć BBC Prime jako pasa startowego do uruchamiania kolejnych kanałów. Z czasem będziemy mogli zrobić to samo w Polsce.
Kanał BBC World był częścią BBC Worldwide, ale zdecydowaliście się na stworzenie z niego niezależnej spółki. Dlaczego?
To się stało 1 grudnia. Powodem tego był fakt, iż BBC World, jako 24-godzinny międzynarodowy kanał informacyjny jest znacznie bliżej formuły radia BBC World Service, niż czegokolwiek innego, co składa się na BBC Worldwide. Założenia są takie same – nadawać wiadomości i publicystykę na całym świecie. Jako, że BBC World Service, które jest finansowane przez rząd, i kanał informacyjny BBC World mają takie same standardy dziennikarskie, źródła i zespół pracowników, BBC zdecydowało się na stworzenie nowej spółki, która zajmie się całą globalną działalnością informacyjną firmy, wraz z serwisem BBC News Online. Aby mogło do tego dojść, BBC World musiało stać się 1 grudnia spółką BBC World Ltd.
Rząd za to płaci?
Nie. Ministerstwo do spraw zagranicznych brytyjskiego rządu płaci tylko za utrzymanie radia BBC World Service. Nie płaci natomiast za utrzymanie BBC World, gdyż stacja ta utrzymuje się ze sprzedaży reklam na całym świecie i ze sprzedaży abonamentów na niektórych rynkach.
Czy BBC World jest dochodowym biznesem?
Nie, nie jest – stacja działa już 8 lat w obecnym formacie. Kanał taki, jak BBC World ma długoterminowy biznes plan, aby stać się dochodowym. Produkcja 24-godzinnego międzynarodowego kanału informacyjnego jest bardzo droga, ale BBC uznała za bardzo ważne posiadanie takiej stacji i jest przygotowana na długoterminowe inwestowanie w jej rozwój.
Jak ocenia Pan konkurencję pomiędzy BBC World a CNN?
Myślę, że będzie w porządku, jeśli powiem, iż jednym z głównych powodów, dla których BBC uruchomiła BBC World była silna pozycja, jaką CNN uzyskał po wojnie w Zatoce Perskiej w 1991 roku. CNN był kanałem, na który wszyscy się przełączali w czasie wojny, a BBC nie była wtedy obecna z własnym międzynarodowym kanałem informacyjnym. Jako bezpośredni rezultat tych wydarzeń, BBC stworzyła w 1991 roku kanał o nazwie BBC World Service Televison, który przekształcił się z czasem w stację BBC World, jaką znamy dzisiaj. Nie ma wątpliwości, co do tego, że pod względem dystrybucji, oglądalności i zdobywania reklam BBC World i CNN konkurują ze sobą, ale oba kanały oferują bardzo różne perspektywy na międzynarodowe wydarzenia. BBC World jest w bardzo dużym stopniu bezstronną prezentacją wydarzeń, które dzieją się na świecie. To zupełnie niezależne podejście dziennikarskie, które nie jest ani brytyjskie, ani nie jest związane z żadnym innym rządem na świecie. Myślę, że największym komplementem złożonym BBC World było to, iż po wydarzeniach 11 września 2001 roku nasz amerykański kanał rozrywkowy BBC America przez 6 dni retransmitował sygnał tej stacji. Wielu Amerykanów zdecydowało się wtedy włączyć BBC World, zamiast CNN, chwaląc sposób w jaki stacja ta relacjonowała wydarzenia 11 września. Podejście BBC World polegało na przekazywaniu faktów niekoniecznie w tak emocjonalny sposób, w jaki robił to CNN. Emocje były zrozumiałe, jednak jeśli chciałeś znać fakty bez otoczki horroru, jaka wtedy panowała, BBC World był postrzegany jako autorytet pewnego i bezstronnego spojrzenia. Myślę, że 11 września był punktem zwrotnym dla BBC World pod względem międzynarodowej pochwały i uznania dla kanału, tak jak wojna w Zatoce Perskiej w 1991 roku była tym samym dla CNN.
BBC World jest projektem w pełni komercyjnym?
Tak. W pełni komercyjnym, nie finansowanym z abonamentu BBC i funduszy rządowych.
Kanał robi jednak jakieś ruchy, aby konkurować z CNN?
Oba kanały konkurują pod względem wpływów reklamowych i oglądalności. To zdrowa konkurencja.
CNN umieścił na swojej antenie wiele programów tworzonych w studiu w Londynie. Czy BBC World zamierza odpowiedzieć na to jakimś ruchem, aby zachować widzów?
Myślę, że pytaniem jest tu raczej to, czy CNN uruchomił programy z Londynu i Europy, aby konkurować z BBC World. To nie jest pytanie o to, czy BBC World zamierza konkurować z CNN tworząc programy z Europy. To konkurencja ze strony CNN.
Rozmawiał: Piotr Witkowski
Zdjęcia: Mateusz Starzak