Najdalej zaszła spółka PGF i Computerlandu, ale niewykluczone, że integrator wycofa się z przedsięwzięcia.
Kiedy w marcu 2000 r. giełdowy Prosper uruchamiał internetowy portal farmaceutyczno-medyczny, zarząd spółki zapowiadał, że do marca 2002 r. zainwestuje we wdrażanie nowych technologii i innych rozwiązań teleinformatycznych co najmniej 7 mln zł. Z wypowiedzi Tadeusza Wesołowskiego, prezesa Prospera, wynikało, że platforma transakcyjna, umożliwiająca handel B2B z klientami, ruszy w 2001 r. Na razie pod adresem www.pfm.pl działa jedynie serwis informacyjny. Prezes, którego poprosiliśmy o komentarz, był nieosiągalny. Jego rzecznik uważa, że spółka nie złamała żadnych obietnic.
Spółka nie deklarowała konkretnej daty uruchomienia platformy transakcyjnej, natomiast termin 12 miesięcy na uzyskanie określonych przychodów za jego pośrednictwem pojawiał się jako okres od uruchomienia tego projektu. Na obecnym etapie Prosper nie komentuje spraw związanych z portalem pfm – mówi Tymon Betlej, rzecznik dystrybutora.
Kiedy Prosper, jako pierwsza spółka z branży handlu lekami, uruchamiał swój serwis, o planach utworzenia portali medycznych poinformowali kolejni inwestorzy: PGF, Computerland, Apexim, Comarch. Analitycy spodziewali się między nimi ostrej rywalizacji o klienta. Prosper liczył, że do końca 2001 r. zdobędzie 20 proc. rynku dystrybucji leków. Maciej Duda, szef portalu Prospera, zakładał, że tą drogą będzie kierowanych do 20 proc. zamówień. Nie udało się.
Problemy z realizacją pomysłów miały także pozostałe spółki zaangażowane w rozwijanie serwisów medycznych. Portal www.lekarze.com, założony przez Apexim, zaczął działać z rocznym opóźnieniem w październiku 2001 r.
Ma to być przede wszystkim medium do wymiany informacji z użytkownikami oprogramowania, które dostarczamy do szpitali – mówi Dariusz Koziński, dyrektor działu medycznego w Apeximie.
Pytany o koszty działania portalu Dariusz Koziński odpowiada, że wpływy reklamowe zapewniają zwrot 25 proc. wydatków. Mimo zagrożenia bankructwem Apexim zapowiada rozwój internetowej oferty.
Za kilka dni będzie wiadomo, czy firma znajdzie na to środki. Jeśli nie, poszukamy pieniędzy na zewnątrz – obiecuje szef działu medycznego.
Najwięcej, choć także z dużym opóźnieniem, udało się osiągnąć spółce Clinika.pl, która zarządza wspólnym portalem Computerlandu i PGF, największego dystrybutora farmaceutyków. Od kilku miesięcy działa moduł do zawierania transakcji handlowych. Przedstawiciele inwestorów podtrzymują deklaracje, że w perspektywie kilku lat prowizje z obrotu lekami będą podstawowym źródłem utrzymywania portalu.
Na razie efekty są mniejsze od zakładanych, ale Wojciech Rosicki, rzecznik PGF, przyznaje, że dystrybutor nie spodziewał się błyskawicznego rozwoju. Rozczarowany rozwojem rynku jest też Computerland, który w Clinikę.pl włożył do tej pory prawie 5 mln zł. Prawdopodobnie integrator będzie chciał wycofać się z portalu medycznego.
Computerland będzie dostosowywał działalność spółek internetowych do wielkości tego rynku. Rozważane są różne opcje i nie wykluczamy sprzedaży niektórych firm – mówi Michał Michalski, rzecznik CL.