co noszą – od bluzki z nowej kolekcji Zary po torebkę za 7 zł z lumpeksu. Serwis oparty jest na koncepcji social recommendation, są na nim komentarze i porady użytkowników. Skierowany jest do młodych ludzi zainteresowanych modą. "Zależy nam wyłącznie na tym, co Ty masz w szafie" to dewiza Stylio.pl.
– Stawiamy na autentyczność. Na gwiazdach, które pracują dla projektantów mody i podczas wyreżyserowanych starannie spektakli, jakimi są pokazy, wszystko wygląda olśniewająco. Ale nam chodzi o to, żeby zwyczajni ludzie mogli pokazać swój styl, a zarazem żeby mogli podpatrzeć coś fajnego, ciekawego u innych – mówi Marcin Szeląg, kierujący projektem.
Aby dołączyć do społeczności Stylio.pl trzeba mieć zaproszenie od użytkownika serwisu. Zakłada się wtedy swoją wirtualną szafę, w której można zamieszczać zdjęcia, przypisane do siedmiu kategorii: styl, ubrania, na głowie, gadżety, dodatki, miszmasz i wyszukane.
Dodatkowo do zdjęć można przypisać marki i metki, co umożliwia ich odnalezienie przez innych oglądających. Użytkownicy oceniają prezentowane ubrania i gadżety, a także wymieniają się uwagami na forum.
Stylio.pl jest projektem rozwijanym przez firmę Pixelate Ventures.