użytkownicy SL kupują i sprzedają dziecięcą pornografię.
Policja poszukuje anonimowego gracza, który sprzedawał zdjęcia z dziecięcą pornografią i płacił za wirtualny seks z użytkownikami, którzy posługiwali się dziecięcymi awatarami.
Prokuratura w Niemczech podjęła działania po tym, jak o szczegółach sprawy poinformowała ją niemiecka telewizja. Reporter programu ”Report Mainz” za niewielką opłatą wziął udział w spotkaniu graczy, którzy handlują dziecięcą pornografią.
Firma Linden Lab, twórca Second Life obiecała, że znajdzie winnych i odda ich w ręce policji.