Algorytmy wyszukiwarki Google aktualizowane są nawet kilkaset razy w ciągu roku. Nic więc dziwnego, że nadążenie za zmianami bywa trudne, nawet dla dobrego specjalisty SEO, a to, co sprawdzało się jeszcze pół roku temu, obecnie może być traktowane co najwyżej jako mit. Przekonaj się, jakie działania pozycjonujące mają sens na dziś, a które lepiej odpuścić.
Niekorzystny link building
Proste działania link buildingowe opierają się na prostym mechanizmie, prowadzącym do pozyskiwania dużej liczby – niestety często niskiej jakości - aktywnych linków, kierujących do promowanej w internecie strony www. Jeszcze kilka miesięcy temu praktyka ta była bardzo popularna, przynosząc całkiem niezłe efekty. Obecnie działania skupiające się na produkowaniu nienaturalnych linków traktowane są przez Google jako zaśmiecanie internetu i grożą obniżeniem pozycji witryny w wyszukiwarce.
Co więc zrobić? Zamiast link building dziś stawia się na content marketing i naturalne linki osadzane w unikalnych artykułach pisanych pod użytkownika internetu (a nie pod SEO), które następnie publikowane są w wartościowych portalach. Choć działania te są bardziej czasochłonne, przynoszą zdecydowanie lepsze efekty reklamowe i wizerunkowe niż te, które polegały na generowaniu sztucznych treści, których i tak nikt nigdy by nie przeczytał.
Brak certyfikatów SSL
Od stycznia 2017 r. funkcjonuje nowa, 56. wersja przeglądarki Chrome, która zrewolucjonizowała podejście do stosowania certyfikatów SSL na stronach zbierających poufne dane. Dziś każda taka witryna, która nie zaczyna się od HTTPS, oznaczana jest jako „niebezpieczna”, zniechęcając internautę do podjęcia jakiejkolwiek konwersji.
Co więc zrobić? Każdą stronę www, która zawiera formularz logowania lub wymaga podania ważnych danych (takich jak: loginy i hasła czy numery kart kredytowych), należy zabezpieczyć poprzez certyfikat SSL –– HTTPS, czyli szyfrowana wersja protokołu HTTP, potwierdza wiarygodność danej strony lub sklepu internetowego oraz zapewnia szyfrowanie komunikacji między przeglądarką użytkownika i serwerem. Obecność certyfikatu ma bezpośredni wpływ na ocenę witryny przez roboty wyszukiwarki, przy czym szanse na wyższe pozycje są skorelowane z szyfrowaniem połączenia – mówi dr inż. Artur Pajkert z firmy hostingowej Hekko.pl.
Mniejsze znaczenie mediów społecznościowych
Jeszcze w zeszłym roku popularną praktyką służącą pozycjonowaniu było umieszczanie na Facebooku postów zawierających link prowadzący do strony www. Dziś raczej uznaje się, że tego typu działania nie są brane pod uwagę przy indeksowaniu stron w wyszukiwarce lub ich wpływ jest po prostu niewielki.
Co więc zrobić? Choć umieszczanie odnośników do witryn w postach publikowanych w mediach społecznościowych nie pomoże w osiągnięciu wysokich pozycji, nie warto zaniechać tych praktyk. Skutkują bowiem innymi korzyściami, w tym przede wszystkim generowaniem zainteresowania ze strony czytelników. Sprawdza się także remarketing na Facebooku, polegający na wyświetlaniu reklam internautom, którzy choć raz odwiedzili promowaną stronę www, jednak ich wizyta nie zakończyła się pożądaną przez jej właściciela konwersją.
Tempo wypromowania witryny
Nadal wiele osób uważa, że dobrze wykorzystane narzędzia SEO przyniosą natychmiastowy efekt w postaci wysokiej pozycji w wyszukiwarce. Niestety dzisiejsze pozycjonowanie to działanie długofalowe, skupiające się nie tylko na planowaniu kampanii i jej prowadzeniu, ale także stałym monitorowaniu, a nierzadko także modyfikowaniu prowadzonych kroków.
