gigant technologiczny nie docenia innowacji w czasie, gdy na rynku pojawiają się coraz nowsze gadżety.
Marketing kontra innowacje
Ta południowokoreańska firma, która podała w piątek, że nie będzie miała rekordowych wyników kwartalnych po raz pierwszy od 2011 roku, zamierza wydać grube pieniądze na marketing nowych urządzeń przenośnych takich jak smartfon Galaxy S4, starając się przyciągnąć większą liczbę użytkowników iPhona i iPada jak dotąd lojalnych wobec jej głównego rywala, firmy Apple.
Chociaż nowy smartfon Galaxy pokazany z wielką pompą w zeszłym miesiącu w Nowym Jorku będzie miał urządzenie do wykrywania ruchu, które zatrzymuje i uruchamia nagrania wideo zależnie od tego, czy patrzy się na ekran, a także przeskakuje pomiędzy nagraniami i zdjęciami za poruszeniem ręki, obserwatorzy twierdzą, że produkt ten nie zrewolucjonizuje branży, która jest żywotnie zależna od innowacji.
- (Samsung) nie zdołał stworzyć nowej kategorii urządzenia. Apple stworzył taką nową kategorię tabletów. Czekamy na coś takiego ze strony Samsunga - powiedziała Rachel Lashford, analityczka firmy badawczej Canalys z Singapuru.
Rekordowe wydatki na reklamę
Samsung wydał w tym roku na marketing rekordową kwotę 13 bilionów wonów (11,6 miliarda dolarów) czyli o 1,3 miliarda dolarów więcej niż na prace badawczo-rozwojowe.
Firma nie przedstawia prognoz wydatków marketingowych i badawczo-rozwojowych. Zdaniem części analityków w tym roku Samsung nadal będzie wydawał więcej na kampanie marketingowe niż na prace badawczo-rozwojowe, starając się konkurować z nową gamą produktów Apple.
Producenci smartfonów stale ulepszają specyfikacje oferowanych produktów, powiększając na przykład rozmiary ekranów. Każdy kolejny gadżet wypuszczany na rynek przez gigantów technologicznych jest jak dotąd pewnym rozczarowaniem, bowiem brakuje im „powabu" wcześniejszych produktów, co prowadzi do obniżania się cen ich akcji, twierdzą niektórzy analitycy.
Apple traci, Samsung zwalnia
Cena akcji firmy Apple spadła o blisko 40 procent od poziomu ponad 700 dolarów z września.
Akcje Samsunga osiągnęły rekordowy poziom w początku stycznia, ale od tego czasu spadły o blisko 3 procent. Zdaniem analityków ich potencjał wzrostowy ogranicza brak długofalowej oferty produktów.
Galaxy Note 3 i składany ekran
- Nie ma takiej jasności w kwestii produktów na przyszły rok, ale w drugiej połowie tego roku spodziewamy się modelu Galaxy Note 3 - powiedział Mark Newman, starszy analityk w firmie Stanford Bernstein w Hongkongu, mając na myśli fableta bliższego rozmiarami tabletowi niż telefonowi.
Ta hybryda smartfona i tabletu, która była zaskoczeniem w 2012 roku, skierowana jest do użytkowników, którzy wolą mieć większy ekran, aby móc łatwiej korzystać z aplikacji wizualnych.
Samsung szacuje, że zysk operacyjny w okresie styczeń-marzec wzrósł o 53 procent do poziomu 7,7 miliarda dolarów dzięki lepszej sprzedaży smartfonów ze średniej półki, a także sprzedaży na rynkach wschodzących.


