Aż 86% respondentów stwierdziło, iż poważnie obawia się o bezpieczeństwo swoich danych finansowych przesyłanych online. Wygląada na to iż głównym ogranicznikiem dalszego rozwoju Internetu mogą być nie względy techniczne, ale psychologiczne.
Może to uniemożliwić dalszy rozwój bankowości internetowej czy sieciowych domów maklerskich. 83% badanych stwierdziło, że ma wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa podawania w Internecie numerów kart kredytowych, zaś 70% – podawania osobistych danych finansowych, jak np. wysokości swego majątku czy stanu konta.
Ponadto stwierdzono, że aż 20% zapytanych osób w ciągu ostatnich trzech miesięcy, dokonując zakupów online, nie podało w formularzach swego nazwiska.
Analitycy Gartnera, stwierdzili, iż wszystkie obawy można zaklasyfikować do trzech grup – poziomów bezpieczeństwa. Pierwsza i największa grupa ludzi boi się podawać w Internecie wyłącznie informacji finansowych.
Druga, bardziej bojaźliwa, obawia się przesyłać także dane ze świata rzeczywistego, m.in. adresu domu czy numeru telefonu.
Osoby najbardziej obawiające się zakłócenia swojej prywatności unikają nawet podawania adresów skrzynek poczty elektronicznej, aby nikt nie ustalał profilu ich zainteresowań czy sieciowych wędrówek.