Zgromadzone dane wskazują, że już w roku ubiegłym co dziesiąta piosenka sprzedana została w internecie. Liczba ta nie jest jeszcze w stanie wywrócić światka muzycznego do góry nogami, choć porównując ją z 6 proc. w roku poprzednim, pozwala uzmysłowić sobie skalę i dynamikę zjawiska. Analitycy In-Stat prognozują, że w 2012 r. sprzedaż muzyki w sieci stanowić będzie około 40 proc. rynku.
Wzrost ten ciągnąć będą rosnący globalnie dostęp do szerokopasmowego internetu, popyt na pojedyncze utwory oraz rozrost dostępnych w sieci katalogów. Nie bez znaczenia jest również ekspansja rynku muzyki mobilnej, szczególnie na terenie państw azjatyckich, głównie Japonii.
– Piractwo komputerowe jest nadal głównym wyzwaniem dla dostawców muzyki w sieci – stwierdza Stephanie Ethier, analityk In-Stat. – Pozostałe problemy to brak współpracy pomiędzy usługami i urządzeniami, wynikające głównie z zastosowania różnych technologii ochrony praw autorskich oraz niskie zainteresowanie usługami opartymi na subskrypcji.