– Dwójka wynika z tego, że nie było nas przez jakiś czas na ekranach jako pary. Zmieniliśmy się i w ten sposób chcemy dać widzom do zrozumienia, że program będzie trochę inny – wyjaśnia gazecie Piotr Najsztub.
Obaj dziennikarze razem zrobili sto wydań programu „Tok-szok”, który zadebiutował w TVP w 1997 roku, a jesienią 1998 roku przeniósł się do Polsatu.
– Idea powrotu znanych programów to jak dobry remake filmu. Widzowie lubią powroty i kontynuacje. Piotr i Jacek tworzą chemię, a takiej zawsze poszukujemy – tłumaczy powody swojej decyzji Piotr Fajks, prezes TV 4. Według niego udział programu w widowni na poziomie 6-8 proc. będzie zadowalający.
Umowa, którą podpisali Żakowski i Najsztub z TV4, nie zawiera klauzuli o gwarantowanej oglądalności, gdyż program zaplanowano na jesień z opcją przedłużenia do lata przyszłego roku. Decyzja ma być podjęta po pierwszych kilkunastu odcinkach – informuje Gazeta Wyborcza.