Zdaniem tymczasowego zarządu TVP, który tworzą oddelegowani do niego członkowie rady nadzorczej spółki, jej tegoroczna strata może sięgnąć 200 mln zł (rok temu miała ponad 100 mln zł zysku). W związku ze spadającymi wpływami z abonamentu radiowo-telewizyjnego firma chce szukać pomocy u właściciela. – Zwrócimy się z wnioskiem o podniesienie kapitału spółki do ministra skarbu. Środki te miałyby pokryć tegoroczną stratę – zapowiedział Tomasz Szatkowski, p.o. prezesa TVP.
Więcej na http://www.rzeczpospolita.pl/