– Dziennikarz powinien być niezależny i bezstronny, nie dopuszczając do sytuacji, w której może być posądzony o sprzeniewierzenie się podstawowym zasadom jego misji społecznej – napisali w apelu Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Centrum Monitorowania Wolności Prasy SDP.
Jak poinformowały ‘Fakty’ TVN, list został podpisany przez wiceprezesa SDP Jerzego Kłosińskiego, a nic na jego temat nie wiedzieli ani Krystyna Mokrosińska, prezes stowarzyszenia, ani Stefan Bratkowski, honorowy prezes SDP.
Zarząd TVN w specjalnym oświadczeniu, które przytacza Onet.pl, oświadczył, że autorzy programu ‘Teraz My’ Tomasz Sekielski i Andrzej Morozowski ‘dochowali wszelkich zasad rzetelnego dziennikarstwa, którego celem jest wyjawienie wszelkim nieprawidłowości w życiu politycznym’.
– Podważanie tego faktu przez SDP jest zdumiewające i może jedynie świadczyć o dezorientacji autorów, którzy zamiast bronić prawa dziennikarzy do przedstawiania opinii publicznej prawdy o politycznej rzeczywistości, atakują autorów wbrew zdaniu wszystkich nieomalże kolegów po fachu i teoretyków dziennikarstwa, którzy w ostatnich dniach masowo wypowiadali się w tej sprawie na różnych łamach i antenach – czytamy w oświadczeniu TVN.
W niedzielę specjalne oświadczenie – protest przeciwko stanowisku SDP – wystosowali dziennikarze różnych mediów. – Świat dziennikarski zapamięta, że w trudnym momencie zmasowanego ataku na media, dziennikarska organizacja stanęła po stronie władzy, przeciwko niezależnym dziennikarzom – piszą dziennikarze w oświadczeniu, którego fragmenty przytacza Press w wydaniu internetowym.
Telewizja TVN we wtorek wieczorem w programie ‘Teraz My’ wyemitowało fragmenty rozmów posłanki Samoobrony Renaty Beger z politykami Prawa i Sprawiedliwości – Wojciechem Mojzesowiczem i Adamem Lipińskim.