Jak podaje Gazeta Wyborcza, Rynkun – Werner liczy na to, że wprowadzenie TVP na giełdę wymusi przejrzystość struktury zarządzania. – Teraz jest doskonały moment na prywatyzację TVP – mówi dziennikowi. – Sytuacja gospodarcza jest dobra. Firmę czeka rewolucja w związku z cyfryzacją, na to potrzebne są ogromne pieniądze – dodaje.
Członek zarządu TVP podkreśla, że TVP jest jedną z ostatnich tak dużych spółek państwowych, która ze względu na swój potencjał intelektualny i sprzętowy może się liczyć na świecie. – Państwo zachowa pakiet większościowy 51proc. a firma będzie miała sprawną i przejrzystą strukturę – tłumaczy. Rynkun Werner liczy, że wtedy uda się ściągnąć publicznej telewizji z rynku najlepszych telewizyjnych fachowców, o co dziś bardzo trudno.
Co na to prezes TVP Andrzej UrbańskiPrezes TVP Andrzej Urbański: – Nie wierzę, by ktoś z zarządu miał pomysł sprywatyzowania telewizji publicznej.
Alfred Adamiec, główny ekonomista Noble Banku, uważa, że wejście TVP na giełdę jest bardzo ciekawym pomysłem. – Media to przyszłościowa branża, dobrze, gdyby na giełdzie pojawiały się takie spółki. TVP byłaby chyba najbardziej rozpoznawalną marką na giełdzie – mówi Gazecie Wyborczej.
Sceptycznie do pomysłu Rynkun – Wernera podchodzi Janusz Niedziela, sekretarz rady nadzorczej TVP. – Jestem zwolennikiem prywatyzacji spółek skarbu państwa, jak robi to minister Wojciech Jasiński. Ale TVP ze względu na swój produkt, czyli program, nie nadaje się do prywatyzacji. Przestałaby produkować programy misyjne, stałaby się kolejną telewizją komercyjną – tłumaczy, cytowany przez dziennik.
Złym pomysłem określa były szef KRRiT Juliusz Braun pomysł prywatyzacji całej TVP, a nie tylko wybranego kanał. – Rynkun-Werner traktuje telewizję jak każdą inną spółkę akcyjną, PKO BP czy PKN Orlen, a przecież ona ma zupełnie inną specyfikę. Nie może być przecież telewizja publiczno – prywatna – wyjaśnia GW Braun.
– To mój pomysł sprzed dwóch lat. Wydawało mi się wtedy, że wprowadzenie akcji TVP do obrotu publicznego to sposób na odpolitycznienie telewizji publicznej. Ale skończyło się na analizach – mówi dziennikowi o planach członka zarządu publicznej telewizji Andrzej Zarębski, były sekretarz KRRiT.
Do pomysłu Rynkun – Werner odnosi się także ministerstwo skarbu. – W obecnym stanie prawnym nie ma możliwości prywatyzacji TVP. Spółka ta zostanie wpisana na listę spółek strategicznych – oświadcza ministerstwo.