Nie tylko odmówiła, ale spróbowała ją spalić. Wiadomość dotyczyła Paris Hilton, która wyszła z więzienia. Informacja okazała się ważniejsza od tego, że republikański senator Richard Lugar skrytykował strategię Busha w Iraku.
– Byłam w szoku. To miała być nasza główna wiadomość? W takim dniu? Uznałam, że ta cała sprawa z Paris Hilton wymknęła się spod kontroli. Zabrnęliśmy za daleko i trzeba było się zatrzymać – cytuje Brzezinski Gazeta Wyborcza. Prezenterka nie przeczytała informacji, próbowała spalić kartkę. Ostatecznie wiadomość o dziedziczce trafiła do niszczarki. Brzezinski stała się bohaterką mediów. – Jeżeli chodzi o Paris, to wszyscy mieliśmy już dość – napisał New Zealand Herald. W podobnym tonie wyrażały się media na całym świecie – podaje gazeta.
– Wszyscy dziennikarze są zmęczeni udawaniem, że Paris jest ważna – skomentowała rozgłos Brzezinski. – Nie wierzymy w wartość tej informacji.