W czerwcu redakcja programu pomyliła się 20 razy – wynika z raportu „Cztery Stacje” opublikowanego przez Press-Service Monitoring Mediów. To o siedem więcej, niż w poprzednim miesiącu, gdy „Wydarzenia” także prowadziły w tym zestawieniu.
Aż siedemnaście wpadek związanych było z kwestiami technicznymi, a trzy z językowymi. Pozostałe redakcje łącznie zanotowały mniej błędów. Po osiem miały ich „Fakty” i „Panorama”, a sześć „Wiadomości”.
W pierwszym półroczu „Wydarzenia” zanotowały w sumie 128 wpadek. To prawie cztery razy więcej, niż „Wiadomości” (33). W tym samym okresie „Faktom” zdarzyły się 43 potknięcia, a „Panoramie” 52. Najgorszy dla „Wydarzeń” był styczeń, gdy serwis Polsatu pobił rekord – 32 wpadki w ciągu jednego miesiąca.
Ironia to niezmiennie domena reporterów „Faktów”, którzy w czerwcu przygotowali 18 materiałów okraszonych komentarzem o takim wydźwięku. Autorem połowy z nich był Maciej Mazur. Zaraz za nim plasuje się Paweł Abramowicz (5). Sześć ironicznych materiałów wyemitowały „Wydarzenia”, a pięć „Panorama”. Z kolei „Wiadomości” w dalszym ciągu stronią od takiego stylu (3).
Jak zwykle najwięcej tematów zrealizowała redakcja „Panoramy” (330). Drugie były „Wiadomości” (275), a trzecie „Wydarzenia” (263). Najmniej – 251 materiałów – przygotowali dziennikarze „Faktów”.