Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas
Korwin-Piotrowska: psychika młodych Polaków woła o pomstę do nieba TVN 13161190071 Korwin-Piotrowska: psychika młodych Polaków woła o pomstę do nieba TVN 13161190071

Korwin-Piotrowska: psychika młodych Polaków woła o pomstę do nieba

O słabej psychice, załamaniach, fochach i motywacji przyszłych kandydatek na modelki opowiada nam jurorka programu „Top Model”.

Pytam wszystkich o to, jak oceniają poziom uczestniczek tej edycji „Top Model”, nie mogę nie zapytać o to również pani.

Jest zdecydowanie wyższy niż za pierwszym razem. Tym razem mamy do czynienia z dziewczynami, które już wiedziały, do jakiego programu się zgłaszają, znały wręcz na pamięć pierwszą edycję, zdawały sobie sprawę, czego my szukamy, a co na pewno odrzucimy.

Zapraszamy Ciebie na konferencję

HEALTH & BEAUTY DIGITAL & MARKETING TRENDS 2025

Marketingsummit.eu

16 KWIETNIA 2025 | Hotel RENAISSANCE - WARSZAWA


II Edycja konferencji dla liderów branży beauty & health!

🔹 AI i nowe technologie – jak zmieniają reguły gry w marketingu beauty?
🔹 e-Commerce 3.0 – personalizacja, która naprawdę sprzedaje!
🔹 Nowe pokolenia, nowe wyzwania – jak mówić do Gen Z i Alpha, żeby słuchali?
🔹 TikTok i influencer marketing – od viralowych hitów do realnych konwersji!
🔹 ESG czy greenwashing? Jak tworzyć autentyczne strategie zrównoważonego rozwoju?
🔹 Jak stworzyć społeczność wokół marki i budować lojalność klientów w digitalu?
🔹 Retail przyszłości – co musi się zmienić, aby sprzedaż stacjonarna przetrwała?


📅 Program i prelegenci - Marketingsummit.eu
🎟️ Bilety - Marketingsummit.eu
🎤 Zostań prelegentem - Marketingsummit.eu

Reklama

Oczywiście mieliśmy kilka freaków, wariatek, ale znacznie mniej niż rok temu. Jesteśmy już po nagraniach, ja już wiem, jak wygląda półfinałowa piątka. Myślę, że każda z tych dziewczyn zrobi po programie karierę.

W ogóle cała 13 dziewczyn była bardzo żywa, bardzo zróżnicowana. W tym roku w „Top Model” będzie się maksymalnie działo, co odcinek będą zmiany o 180 stopni. Mieliśmy takie panele, że aż sama się dziwię, że wyszliśmy z nich żywi. Ładunek emocjonalny w tym, co się działo był ogromny. Ta piątka, która jedzie właśnie za granicę na bardzo ważny test jest absolutnie fantastyczna.

 

Anja Rubik skarżyła się na dziecinność i naiwność dziewczyn, Joanna Krupa stwierdziła, że niczego się one nie nauczyły z poprzednich edycji, Michał Piróg narzeka, że są zamknięte. Pani jak je ocenia pod względem osobowości?

Po pierwszej i drugiej edycji doszłam do wniosku, że ogólny stan psychiczny młodego społeczeństwa w Polsce woła o pomstę do nieba. To są dzieciaki, które w wieku osiemnastu lat mają mentalność dziesięciolatków. Są wysocy, ładni, dobrze ubrani, w miarę zdrowi, czasami mają nawet proste zęby, natomiast emocjonalnie są tragiczni.

To jest niesamowite, bo oni nie należą przecież do pokolenia wojny. Ja do niego należę! Pochodzę z pokolenia, które zmieniało ustrój w tym kraju. Kiedy mieliśmy po osiemnaście, dziewiętnaście lat, przyszły nagle wolne wybory i dostaliśmy robotę.

Gdybym ja tak jęczała, jak wszystkie te dziewczyny, przypuszczam, że byłabym teraz jedną z bezdomnych z Dworca Centralnego. Jest w tych dziewczynach coś dramatycznego, kiedy spotykają na drodze jakąś trudność, zamiast ją kopnąć, one po prostu się załamują. W ogóle nie walczą, mają za to ducha niezdrowej rywalizacji.

 

Aż tak ciężkie były zadania, którym musiały sprostać dziewczyny? Michał Piróg zdradził, że będzie sporo nagości…

Na pewno miały o wiele więcej zadań związanych stricte z zawodem modelki, takich zupełnie praktycznych zajęć. Myślę, że to im świetnie zrobiło, bo gdy ostatnio przypominaliśmy sobie dziewczyny, zaraz po wyjeździe na Mazury, tę jeszcze wtedy 13 i porównaliśmy ją do tej piątki, z którą jedziemy teraz za granicę, widać, że zrobiły niesamowity postęp.

Nabrały, można powiedzieć, takich zawodowych sznytów. Ciężko tu mówić o profesjonalizmie, bo one jeszcze nic nie umieją, ale na pewno nabrały ogłady i nauczyły się nad sobą trochę bardziej panować, przede wszystkim nad ciałem, mam nadzieję, że nad emocjami też. Naprawdę jest z tym duży problem.

Dziewczyny w ogóle nie są odporne na krytykę, bardzo często się obrażają. Zamiast przyjąć nasze uwagi do siebie i wyjść z założenia, że gdy krytykuje je osoba starsza, która zjadła zęby w tej robocie, to może nie robi tego po to, żeby jej dokopać, tylko czegoś nauczyć.

Mieliśmy kilka dziewczyn, które to rozumiały. A niektórym tłumaczyliśmy, że nie po to je krytykujemy, żeby stały i płakały, ale żeby pojechały do domu modelek i pomyślały, co właśnie usłyszały od osoby, która ma 20 lat doświadczenia zawodowego w tej branży.

 

Czyli ta edycja też będzie zdominowana przez płacz i użalanie się przed kamerami, granie na współczuciu?

Nie, płaczu będzie mniej, za to dużo obrażania się, fochów. Na szczęście wybraliśmy dziewczyny o naprawdę ciekawych charakterach. One wiedzą o co się biją i niczego nie udają, nie próbują nas oszukiwać. Zdają sobie sprawę, że co najmniej trzy dziewczyny z pierwszej edycji świetnie zarabiają i stały się gwiazdami w tym kraju.

Są więc nastawione na dążenie do celu, ale czasami walka je przerasta, załamują się, my to prostujemy, one się obrażają itp. Mamy jedną prawdziwą foch lady. Są też już trochę zmęczone, oderwane na miesiąc od rodziców. Ja to średnio rozumiem, kiedyś modliłabym się o taką miesięczną separację od rodziców (śmiech). A tu się okazuje, że problem pojawia się już po trzech dniach.

 

Jakie jest pani zdanie na temat pojawiających się w mediach głosów, że są państwo zbyt surowi dla dziewczyn, że wręcz są one na castingach poniżane. Ostatnio jedna z dziewczyn polewała się sokiem…

To nie są moje pomysły, tylko Marcina Tyszki. Ja po jakimś czasie zrozumiałam pewne jego akcje. On po prostu widzi coś, czego ja w pierwszej edycji jeszcze w ogóle nie zauważałam. M.in. to, że Polki w ogóle są bardzo zamknięte, brakuje im swobody. Te dziewczyny wychodzą i zaczyna się teatr, odgrywają przed nami kogoś, kim zupełnie nie są.

Marcin swoim okiem fotografa z olbrzymim doświadczeniem widzi od razu, że taka dziewczyna udaje. To wszystko, czego nie widać na żywo potem wychodzi na zdjęciach. Próbuje je więc czasami złamać. Wszyscy pamiętają słynną Weronikę ugniatającą ciasto w pierwszej edycji. Musieliśmy ją złamać, bo tak zapamiętale bawiła się w aktorkę, że wręcz się cieszyłam, kiedy Marcin wyjął tę stolnicę.

Z Wiktorią z kolei było tak, że gdy się nam zaprezentowała, moja pierwsza myśl była taka, że ta dziewczyna to uosobienie kompletnej anarchii. Marcin dał jej ten sok, sprowokował ją i pokazał nam za jego pomocą jej stronę, która potem ujawniła się dopiero na Mazurach. Gdyby tego nie zrobił, prawdopodobnie w ogóle byśmy jej nie zobaczyli. Takie zabiegi mają więc czasami uzasadnienie.

Czasami są to oczywiście wygłupy, ale my widzimy, że dziewczyny są na to gotowe. W tej edycji w ogóle były zdecydowane na zrobienie o wiele więcej rzeczy, niż poprzednio. Wręcz przychodziły i pytały, co dla nich mamy. Podsumowując, to Marcin wymyśla, jak sprowokować dziewczyny, ja jestem tą panią, która ocenia, jak stoją, jak mówią, jak się prezentują, czy machają rękami i czy przełożenie tego, co myślą na to, co mówią, jest w miarę bezkolizyjne…

 

Ma już pani swoją faworytkę?

Mam nadzieję, że wiem, kto wygra. Ale każda z tych pięciu dziewczyn, z którymi zaraz wyjeżdżamy ma szansę na karierę. Wiem, że chłopcy są tego samego zdania. Jak one w pięć ustawią się w rządku, to serce zabije chyba każdemu.

Mieliśmy zresztą dwóch jurorów z zagranicy, m.in. z niemieckiej edycji „Top Model”, który powiedział, że nigdy w ich programie nie było tak pięknych dziewczyn. Nawet teraz w Viva Moda jest wywiad z szefem kultowego w świecie mody portalu Models.com, który też był naszym jurorem i który dwiema dziewczynami się wręcz zachwycił. Stwierdził, że poziom naszego programu jest niesamowity i że on odkrył nasz kraj na nowo dzięki tym dziewczynom, które uświadomiły mu, że Polska moda to coś więcej niż Anja Rubik i Zuza Bijoch.

rozmawiała Aleksandra Prejs

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post
Lektor i piłkarz Ekstraklasy promują Vocaler (wideo) Pan Media Western 1316119967

Lektor i piłkarz Ekstraklasy promują Vocaler (wideo)

Next Post
Tylko Poradnik Domowy zyskał czytelników w czerwcu ZKDP 1316155518

Tylko Poradnik Domowy zyskał czytelników w czerwcu





Reklama