Nie wiadomo, kiedy dojdzie do pierwszych akwizycji, jednak wg prezesa UPC Marka Sowy, może to stać się najwcześniej w ciągu kilku miesięcy. Jednak chętni do fuzji i przejęć są poza liderem rynku także mniejsi operatorzy.
Jak pisze „Gazeta Prawna” to właśnie ruchy konkurentów zmusiły UPC do aktywnego poszukiwania okazji do akwizycji. Po piętach depczą mu bowiem druga na rynku Vectra z 620 tys. abonentów i trzeci Multimedia, który ma 500 tys. klientów. Spekuluje się, że obaj operatorzy myślą o fuzji. Gdyby do niej doszło, powstałby nowy gracz z 1,1 mln abonentów i rocznymi przychodami rzędu nawet 600 mln zł. UPC utraciłby wtedy pierwsze miejsce. Tomasz Żurański, prezes Vectry, w wywiadzie dla „Gazety Prawnej” przyznał, że taka transakcja byłaby dużym skokiem do przodu dla Vectry. Obie strony zaprzeczają jednak, jakoby prowadziły obecnie rozmowy na temat połączenia. Jednak na drodze do fuzji stanąć mogą konkurenci – UPC Polska lub Aster, które też szukają okazji do przejęć.
– Obecnie każdy rozmawia z każdym. Ten rok będzie dla nas bardzo ciekawy. Na rynku zostać może trzech, a nawet dwóch dużych operatorów – przyznaje Janusz Arciszewski, prezes czwartego do wielkości gracza Grupy Aster. – donosi dziennik.
Obecnym telewizjom kablowym zagraża także Telekomunikacja Polska. Jak czytamy w „Gazecie Prawnej” ma ona ponad 11 mln abonentów i właśnie przygotowuje się do uruchomienia dostępu do telewizji. Oznacza to, że będzie bezpośrednim zagrożeniem dla operatorów kablowych. We Francji oferta Malignetv, należącej do France Telecom, czyli właściciela TP SA, to już około 200 kanałów.
Operatorzy kablowi, aby sprostać konkurencji, rozwijają usługę triple play, czyli dostęp do telewizji, Internetu i telefonu jednocześnie. Pierwsza czwórka wyda na jej rozwój w tym roku ponad 400 mln zł. – pisze „GP”.