– Chodzi głównie o Włodzimierza Czarzastego, Adama Halbera oraz Juliusza Brauna, choć nie jest pewne, czy zawiadomienie nie będzie dotyczyć także innych członków Krajowej Rady, bowiem RMF, mimo usilnych starań, nie uzyskał wglądu w protokoły z posiedzeń Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, na których podejmowane były rozstrzygnięcia w sprawach objętych zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa – napisała stacja w oświadczeniu prasowym.
Rozgłośnia chce skarżyć członków Rady za popełnianie „czynów zabronionych” na podstawie art. 231 § 1 Kodeksu Karnego. Na podstawie tego artykuły grozi kara nawet do 3 lat więzienia.
Stacja zarzuca Włodzimierzowi Czarzastemu, sekretarzowi KRRiT, iż wykorzystwał swoją pozycję do wywierania nacisku na Spółki inwestujące w lokalne rozgłośnie radiowe.
W oświadczeniu prasowym RMF FM czytamy m.in.: „W tym wypadku głównym dowodem byłyby przesłuchania świadków rozmowy, jaka miała miejsce w połowie grudnia 2001 roku w warszawskiej restauracji Delfin, podczas której Włodzimierz Czarzasty ostrzegł przedstawicieli Multimedia Sp. z o.o., że stacje radiowe w których udziały posiada ta spółka. nie będą uzyskiwały koncesji – nie podoba mu się bowiem, że właścicielami Multimediów są TEAM FM, powiązany ze Spółką Radio Muzyka Fakty Sp. z o.o. i CR Media, które budują własną grupę radiową”.
Jak poinformowała rozgłośnia, w trakcie spotkania Włodzimierz Czarzasty miał sugerować rozwiązania, które byłyby dla niego do przyjęcia, a polegające na sprzedaży spółki Multimedia przez TEAM FM.
Czytamy również: „Czarzasty zaznaczył wreszcie, że gdyby się tak nie stało, to Multimedia Sp. z o.o. będzie mieć problemy z koncesjami. Podobne oczekiwania wyraził inny Członek KRRiT Adam Halber, podczas spotkania jakie odbył on z Prezesem Spółki Multimedia Sp. z o.o. w styczniu 2002 roku w restauracji sejmowej w Warszawie. Sugestie członków Krajowej Rady nie zostały zrealizowane i rzeczywiście Multimedia zaczęły mieć problemy z odnowieniem koncesji, dla stacji, których były współwłaścicielami lub z którymi współpracowały. Najgłośniejszą sprawą stało się definitywne zamknięcie najpopularniejszej stacji w Krakowie Blue FM.
RMF FM zarzuca również członkom KRRiT m.in. składanie fałszywych oświadczeń w pisamch kierowanych do NSA, a także podejmowanie arbitralnych decyzji. Członkowi Rady Adamowi Halberowi rozgłośnia zarzuca niedopełnienie obowiązku zapoznania się z wnioskiem koncesyjnym Fundacji Rozwoju Kultury Ziemi Gdowskiej (Blue FM) przed głosowaniem przeciwko udzielenia koncesji tej stacji. Po głosowaniu Halber przyznał się, iż nie zapoznał się dokładnie z wnioskiem.
W wyniku tego rozstrzygnięcia częstotliwość, na której nadawała najpopularniejsza rozgłośnia lokalna w Krakowie, otrzymały Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe, które od kilku miesięcy nadają w Krakowie muzyczne radio Eska Kraków. Oprócz nazwy, właściciela i formatu muzycznego, stacja ta nie różni się niczym od zamkniętego decyzją KRRiT Blue FM.