W poniedziałek na łamach tygodnika ukażą się przeprosiny Roberta Leszczyńskiego wobec artystki oraz oświadczenie wydawcy z komentarzem dotyczącym publikacji z kwietnia 2008 r.
„Jak głoszą plotki, a potwierdzają to oczy i intuicja, Polska, uważana na Zachodzie za kraj homofobów, wysyła na Eurowizję transseksualistkę” – napisał Robert Leszczyński o Isis Gee w artykule „Zemsta za Kosowo”. „Mając na uwadze sukces izraelskiego transseksualisty sprzed dziesięciu lat, mamy wreszcie szansę zaistnieć na tym festynie kiczu” – zakończył.
Na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z grudnia 2009 r. wydawca Wprost oraz Robert Leszczyński mieli na swój koszt zamieścić w tygodniku przeprosiny Isis Gee za podanie nieprawdziwych informacji o rzekomej zmianie płci oraz zapłacić jej 100 tys. zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami.
W oświadczeniu nowy wydawca (Platforma Mediowa Point Group) i redakcja Wprost, którzy wyszli z inicjatywą ugody, podkreślają, że publikacje o podobnym charakterze, zawierające pomówienia i godzące w dobre imię, w ogóle nie powinny mieć miejsca w tygodniku opinii.