– Nowa formuła będzie bardziej nawiązywała do tygodników opinii. Koncepcja moich poprzedników upodabniała „Ozon” do miesięcznika, w którym dużo było z pisma młodzieżowego, trochę z kobiecego, trochę z popularnonaukowego. – powiedział Górny.
– Pismo dystansowało się od wielu bieżących problemów, nie ścigało na aktualności. Z zasady stroniło od afer, skandali, miało prezentować pogodny obraz rzeczywistości. Chcemy to zmienić! – dodał redaktor naczelny.
– Chcemy się odwoływać do ludzi, których można w skrócie nazwać pokoleniem Jana Pawła II (JPII). Wierzymy, że to jest właśnie nasz odbiorca. Jest to pokolenie wyżu demograficznego, które nie zna innego Kościoła, innego świata niż ten za Jana Pawła II. To osoby, które dojrzewały w jego cieniu i pod jego wpływem. – wyjaśnia Górny.