Specjalny sensor przy butach, który współpracuje z iPodem firmy Apple może być bowiem – zdaniem uczonych z Uniwersytetu Waszyngtońskiego – używany do śledzenia jego użytkowników. Jako dowód, uczeni skonstruowali własny detektor, który umożliwia zidentyfikowanie osoby korzystającej z zestawu Nike+iPod w odległości 20 metrów od odbiornika oraz zlokalizowanie jej na interaktywnej mapie. – Jest to przykład na to, jak głęboko nowoczesne gadżety ingerują w naszą prywatność – komentuje Scott Saponas, jeden z prowadzących owe badania. Obawy dotyczą przede wszystkim możliwości użycia podobnego sprzętu przez przestępców do śledzenia trasy osób np. w celach rabunkowych. Zestaw Nike+iPod wprowadzony został na rynek w sierpniu 2006 roku. Sprzedano już ponad 450 tys. egzemplarzy. Składa się z małego sensora umieszczanego przy sportowym bucie, który komunikuje się bezprzewodowo z iPodem Nano. Po biegu można prześledzić na komputerze zgromadzone na iPodzie informacje, takie jak prędkość, odległość, ilość spalonych kalorii. Uczeni sugerują, aby osoby posiadające zestaw wyłączali go w momencie, kiedy przestają z niego korzystać. Zalecają także zastosowanie szyfrów przy przesyłaniu danych z sensora do iPoda.
Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!
Add a comment
Add a comment