ma w swojej ofercie także rozwiązania cyfrowe sprzeda więcej urządzeń cyfrowych niż analogowych. Czyżby oznaczało to, że fotografia tradycyjna odchodzi w niepamięć?
, może to oznaczać, iż nastał zmierzch fotografii analogowej. Sam Canon planuje wyprodukować i sprzedać w tym roku finansowym 4 miliony cyfrowych aparatów – stanowi to wzrost aż o 70% w porównaniu z liczbą aparatów wyprodukowanych w roku ubiegłym.
Według Canona taka tendencja rynkowa wcale jednak nie oznacza schyłku filmu i rynku aparatów analogowych i rozwijający się rynek cyfrowej rejestracji i obróbki obrazu jeszcze przez wiele lat będzie istniał równolegle z rynkiem sprzętu tradycyjnego.
Szef Marketingu Europejskiego w Canon Consumer Imaging, stwierdził, że ostanie innowacje w zakresie technologii cyfrowych po prostu skłaniają coraz więcej konsumentów do zwrócenia się w stronę fotografii po raz pierwszy w życiu. Ci którzy korzystali z fotografii tradycyjnej prawdopodobnie pozostaną jej wierni. “Badania Canona pokazują, że ludzie robią pięć razy więcej zdjęć aparatami cyfrowymi niż robiliby przy użyciu aparatów wykorzystujących film. Jednakże średnio robią odbitki tylko z jednej czwartej wykonanych zdjęć cyfrowych. Ponadto wszechobecność Internetu sprawia, że ludzie wysyłają swoje cyfrowe zdjęcia znacznie większej liczbie osób na całym świecie co wielokrotnie zwiększa liczbę obrazów jakimi ludzie dzielą się z innymi.”
Kolejną siłą napędową rewolucji cyfrowej jest jakość obecnych fotograficznych drukarek domowych, które pozwalają konsumentom drukować własne zdjęcia z jakością dorównującą tej z laboratoriów fotograficznych lub tradycyjnych ciemni fotograficznych. W ubiegłym roku wydruki domowe i wydruki bezpośrednie przeżyły gwałtowny rozwój – w zakresie samych wydruków bezpośrednich w roku 2001 nastąpił przyrost o 125%.