po trzech kwartałach osiągnęła poziom 10,4 proc., na reklamę w mediach wydano łącznie w tym roku 3 mld 838 mln zł – wynika z najnowszego raportu.
– Wyhamowanie rynku, którego się spodziewaliśmy, jest konsekwencją dwóch aspektów. Po pierwsze mamy do czynienia z efektem wysokiej bazy. W III kwartale ub.r. miały miejsce kampanie reklamowe związane z wyborami parlamentarnymi, podczas gdy w tym roku tego dodatkowego zastrzyku pieniędzy nie było. Poza tym, naszym zdaniem, reklamodawcy ze względu na rosnące ceny reklam w mediach zdecydowali się skoncentrować swoje wydatki wiosną i jesienią – tłumaczy Jarosław Roszkowski, dyrektor mediów Starlinku.
Po trzech kwartałach br. najwyższą dynamikę, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, odnotowała reklama internetowa (+49,1 proc.) oraz reklama kinowa (+25,4 proc.). Na dalszych pozycjach znalazły się: telewizja (+11,9 proc.), radio (+11,6 proc.) oraz reklama zewnętrzna (+10,0 proc.). Zestawienie zamykają segmenty reklamy w dziennikach (+2,7 proc.) i magazynach (+4,6 proc.).
Na reklamę w mediach najwięcej wydawały sektory: finanse i usługi marketingowe (+103,5 mln zł), rozrywka, kultura, edukacja (+79,9 mln zł) oraz żywność (+55,5 mln zł). Sektory te łącznie zwiększyły swoje inwestycje reklamowe o 239 milionów złotych, co stanowi 66,3 proc. wzrostu rynku reklamowego w pierwszych trzech kwartałach br.
Starlink podtrzymuje jednocześnie swoją prognozę dynamiki rynku reklamowego w 2006 r., która powinna wynieść 10,1 proc., dokonując korekty IV kwartału do poziomu 9,4 proc. (wcześniej 9,2 proc.).