Agencja nie zmieni profilu działań – będzie zajmować się marketingiem doświadczeń, w tym eventami, marketingiem partyzanckim (guerilla) i działaniami ambient.
– Kojarzono nas z eventami, a realizujemy znacznie szersze projekty. Chcemy zachować dynamiczne tempo rozwoju, więc zdecydowaliśmy, że zmiana nazwy jest nieunikniona. Dodatkowo nasze usługi rozszerzą się o działania z kategorii marketingu szeptanego. Obecnie rekrutujemy oddzielny zespół, który będzie zajmował się tą usługą – tłumaczy Julian Kozankiewicz, partner zarządzający EMLab.