Kryzys finansowy nie pozostanie jednak zupełnie bez wpływu na reklamę w sieci.
eMarketer właśnie zapowiedział, że w przyszłym miesiącu poda nowe, niższe szacunki dotyczące reklamy internetowej w USA. Daleki jest jednak od paniki.
„Mimo że wiele zapowiadających wysokie zwyżki prognoz dla rynku powstało przed zalewem pesymistycznych informacji z sektora finansowego, wydatki na reklamę w sieci w tym i w przyszłym roku urosną w dwucyfrowym tempie” napisał wczoraj o rynku amerykańskim Geoff Ramsey, prezes eMarketera. Optymizmem napawa specjalistów opublikowane w październiku przez Interactive Advertising Bureau (IAB) i PricewaterhouseCoopers (PwC) wyliczenie dotyczące wpływów z reklamy internetowej w USA. Po pierwszym półroczu wynosiły one 11,5 mld dol., co oznacza 15,2-proc. wzrost w porównaniu z podobnym okresem rok wcześniej.
Przygotowany niedawno raport o rynku reklamy w sieci domu mediowego ZenithOptimedia zakłada, że globalne wydatki na reklamę w sieci wyniosą w tym roku 51,05 mld dol., o 24,4 proc. więcej niż rok wcześniej, a w przyszłym roku wzrosną o 20,9 proc.
Z najnowszego raportu PwC o branży mediów i rozrywki w czasie kryzysu wynika, że wydatki na niektóre reklamy w sieci nawet w Polsce, gdzie Internet wciąż przeżywa reklamowy boom, będą rosły wolniej niż dotychczas. Mniej interesujące dla reklamodawców będą zwłaszcza reklamy typu display.
Więcej na http://www.rzeczpospolita.pl/