Organizatorzy mają nadzieję, że takie metody przyniosą więcej skutku, niż realizowany pilotażowo na warszawskim Ursynowie program „Przewodnicy podwórkowi”. Tam zaangażowano do pomocy studentów mających zainteresować dzieci różnymi hobby, aby odciągnąć je od narkotyków. Bez skutku.
Głównym elementem nowej kampanii jest telewizyjny spot z hasłem „Najlepsze wyjście – nie wchodzić”, który pokazuje młodego uzależnionego człowieka w labiryncie bez wyjścia.
Poza reklamówkami w TVP i muzycznej stacji MTV pojawią się materiały w prasie młodzieżowej, m.in. w pismach „Cogito” i „Filipinka”. – Z badań wynika, że młodzież jest nieświadoma szkodliwości takich narkotyków jak marihuana. Nie zdają też sobie sprawy z sankcji karnych – mówi ks. Arkadiusz Nowak, jeden z organizatorów akcji.
– Po raz pierwszy staramy się dotrzeć do dyskotek, pubów i innych miejsc, gdzie gromadzi się młodzież i może mieć dostęp do narkotyków – mówią pracownicy KBPN.