Mieszkająca w Kalifornii, Ann Hicks, 36-letnia matka trójki dzieci, w internecie podawała, że ma 23 lata. Pewnego dnia Hick znalazła na chacie 13-letniego chłopaka, z którym zaczęła rozmawiać.
Zwykłe pogawędki na chacie jednak szybko przestały wystarczać i przerodziły się w wydzwanianie oraz wysyłanie wiadomości e-mail, czasem z treściami raczej nieprzeznaczonymi dla oczu 13-latka.
Z okazji Święta Dziękczynienia Hicks pojechała w odwiedziny do swojej rodziny na Florydę. Jak twierdzą lokalne władze, właśnie wtedy postanowiła złożyć wizytę również swojemu 13-letniemu przyjacielowi, którego wykorzystała seksualnie, podczas gdy jego rodzice spali.
Sprawa wyszła na jaw, kiedy rodzice chłopca przeczytai wiadomości tekstowe w jego komórce.
Kobieta została aresztowana pod zarzutami gwałtu i molestowania nieletnich. Oczekuje na proces sądowy.