Początek roku 2016 to wejście w życie nowych zasad oskładkowania umów - zleceń. Zmiany budzą dużo kontrowersji, lecz czy są korzystne dla zleceniodawców i zleceniobiorców?
Koniec z jedną składką ZUS
Do końca 2014 roku osoby zatrudnione na umowę - zlecenie miały opłacane składki ZUS tylko od jednej z nich (zazwyczaj od najniższej kwoty). Anna Wojewódzka, kierownik oddziału firmy Jobhouse w Warszawie, zdradziła serwisowi infoWire.pl szczegóły nowych zasad:
Od 1 stycznia 2016 r. nie jest to możliwe. Płatnicy zostali zobowiązani do odprowadzania składek ZUS od wszystkich umów-zleceń do wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia.
Wyższe składki emerytalne – jedyna korzyść
Jedyną korzyścią dla zleceniobiorców, która wynika z nowego rozwiązania jest odprowadzanie wyższych składek na emeryturę. To zapewni stabilność finansową na przyszłość. Wprowadzone zmiany mają zachęcać pracodawców do zatrudniania pracowników na etat. Ekspert ostrzega, co może się wtedy zdarzyć: