Przejdź do treści

Wideo w sieci przebije tradycyjną telewizję?

O tym, że wideo w sieci ma szanse przebić tradycyjną telewizje pisaliśmy już w zeszłym roku. Wtedy jednak specjaliści prognozowali, że wydarzy się to raczej w dalszej przyszłości. Teraz wygląda to inaczej. Wideo rośnie szybciej niż cały segment reklamy internetowej, wydawcy inwestują we własne studia nagraniowe, youtuberzy, których jeszcze kilka lat temu, nikt nie brał poważnie, dzisiaj wyrastają na prawdziwe gwiazdy, a tradycyjna telewizja coraz bardziej obawia się nowych konkurentów.
Magda Śleziak
28 maja 2015• 3 min czytania
Odsłuchaj artykuł
Wersja audio · ~3:42
10 trendów w video marketingu
Udostępnij

To prawda, że rewolucja na razie nas omija, ale w USA i na zachodzie Europy trwa już w najlepsze, przybierając oblicze Netfliksa. Ta powstała w 1997 roku internetowa wypożyczalnia filmów wideo, które wyrosła na jednego z bardziej liczących się producentów filmowych i telewizyjnych, zapowiada, że w ciągu dwóch lat będzie dostępna w niemal na całym świecie. W Polsce nie brakuje takich, którzy czekają na to z utęsknieniem.

Bo legalna oferta rodzimych serwisów VOD oceniana jest na trójkę. Niby nie jest wiec źle, ale... piraci wciąż dają więcej i szybciej. Trudno się więc dziwić, że poszukując konkretnej pozycji trafiamy do nielegalnych źródeł. Czasem nie mając świadomości, że nasze pieniądze nie trafiają do właścicieli praw autorskich.

Piraci wciąż mają przewagę nad VOD

- Zdarza się, że internauci nie wiedzą, z jakiego źródła pochodzi oglądany materiał. Gdy płaca za transfer filmu wydaje im się, że robią to legalnie. Nic bardziej mylnego - zaznacza Gabi Jakimik, marketing & PR manager w agencji Tube.AD. - A wystarczy te serwisy wideo wyraźnie oznaczyć, by widzowie mieli pewność, co do źródła.

Trudno się jednak łudzić, że niewiedza internautów to jedyny powód, dla którego piraci wciąż mają przewagę. Polskie serwisy VOD nie zachwycają przede wszystkim ofertą. Bazując na własnych produkcjach telewizyjnych, nie mogą zaoferować nawet ułamka tego, co jest dostępne w sieci. Pocieszające jest to, że sytuacja się poprawia.

Współpraca T-Mobile i Playera daje nadzieję

- Współpraca T-Mobile z platforma Player, mimo że samobójczo zawężona tylko dla abonentów sieci, może zwiastować pojawianie się kolejnych partnerów gotowych dołożyć się do opłat licencyjnych zwiększając ofertę. Niestety stan obecny to nadal namiastka kontentu dostępnego w szarej strefie. Spotify odniósł sukces właśnie dzięki ogromnej bibliotece muzycznej dostępnej dla każdego, wartej płacenia miesięcznego abonamentu - uważa Jakub Kwaczyński z GoldenSubmarine.

Reklamy wideo coraz lepsze

Coraz lepiej sprawy mają się także z reklamami wideo. Klienci powoli zaczynają rozumieć, że to, co sprawdza się w telewizji, niekoniecznie zadziała w internecie. Sprzyja temu polityka Google i Facebooka, które podkreślają konieczność personalizowania kontentu wideo.

Czy wideo w sieci przebije tradycyjną telewizję?

- Klienci uruchomili budżety przeznaczone na działania wideo w digitalu, a to musiało przełożyć się na jakość kreacji reklamowych - zauważa Maciej Sawicki, CEO z Mumin's Interactive. - Dodatkowo agencje zaczęły dostrzegać, że wartości, które są istotne dla kreacji ATL-owych, schodzą na drugi plan w kontekście prerolli na YouTube czy reklam na Facebooku.

ATL-owe spoty nie działają w digitalu

Mimo zwiastunów pozytywnych zmian, wciąż nie brakuje "oszczędnych", którzy jeden do jednego chcieliby przenosić spoty ATL-owe do digitalu. A to się po prostu nie sprawdza.

- Reklama wideo jest przedstawiana tak, jak w TV, czyli nachalnie, przed lub w trakcie oglądanego materiału wideo. Do sieci trafiają spoty o tej samej treści i długości, co do telewizji tradycyjnej. W większości przypadków nie wykorzystuje się interaktywności z użytkownikiem, która stwarza możliwość nawiązania z nim więzi. Tego nie można osiągnąć w TV - podsumowuje Barbara Helman, publisher development director w z Sataku.

Zapraszamy do pobrania pełnej wersji raportu.

Podsumowanie

Polskie serwisy VOD wciąż przegrywają z pirackimi źródłami — nie tylko ze względu na niewiedzę internautów, ale przede wszystkim przez uboższą ofertę programową opartą głównie na własnych produkcjach telewizyjnych. Nadzieję daje współpraca T-Mobile z platformą Player, choć zdaniem ekspertów jest ona zbyt wąsko zakrojona. Jakub Kwaczyński z GoldenSubmarine wskazuje na przykład Spotify, który sukces zawdzięcza ogromnej bibliotece muzycznej dostępnej dla każdego.

Rosnące budżety na wideo w digitalu przekładają się na lepszą jakość kreacji reklamowych. Klienci zaczynają rozumieć, że spotów telewizyjnych nie można przenosić do internetu jeden do jednego — brakuje interaktywności i personalizacji, na co zwracają uwagę Google i Facebook.

Odsłuchaj artykuł
Wersja audio · ~3:42

Firmy i media w tym artykule

Zapisz się na newsletter

Najważniejsze newsy, analizy i wydarzenia rynku marketingu — prosto na Twoją skrzynkę.

Zgody

Kategoria

Internet

Czy wiesz, że…

Ciekawostki o firmach

Fakty z profili firm i liczby z raportów — prosto z katalogu Mediarun.

Katalog firm
  • Ciekawostka

    2015

    Szymon Kosiński, prezes spółki prowadzącej Sataku, jest laureatem konkursu Dyrektor Marketingu Roku 2015 (Osobowość Marketingu Roku — Młody Wilk) i zasiadał w Kapitule DMR 2024.

    SatakuZobacz profil: Sataku
  • Liczba z raportu

    5

    Miesiąc z rzędu Netflix wyprzedzał YouTube pod względem liczby wejść na telewizorach Samsung Smart TV w Polsce

    Źródło: 2026

    SamsungZobacz profil: Samsung
  • Ciekawostka

    850ekspertów

    Agencja zatrudnia ponad 850 ekspertów — to skala rzadko spotykana wśród podmiotów spoza globalnych holdingów reklamowych.

    Value MediaZobacz profil: Value Media
  • Ciekawostka

    Wśród klientów dfusion są przedstawiciele Cisco, Snowflake i JetBrains, dla których agencja prowadziła komunikację w Polsce.

    DfusionZobacz profil: Dfusion

Powiązane artykuły

Dyskusja (0)

Bądź pierwszy, kto skomentuje ten artykuł.