za globalną koordynację systemu identyfikacji w internecie – ICANN (Internet Corporation for Assigned Names).
Zwolennicy propozycji przypisania stronom pornograficznym odrębnej domeny przekonywali, że ułatwi to rodzicom lepszą ochronę ich dzieci poprzez używanie programów filtrujących treści. Przeciwnicy zapewniali, że stworzenie domeny .xxx zalegalizuje strony pornograficzne i doprowadzi do zwiększenia ich liczby w sieci.
Według organizacji przypisanie stronom pornograficznym domeny nie rozwiąże problemu ochrony osób małoletnich przed tymi treściami. – Ta decyzja jest wynikiem uważnej analizy i rozpatrzenia wszystkich argumentów – powiedział Vint Cerf, przewodniczący ICANN.
Propozycja ta nie uzyskała akceptacji już po raz trzeci. Po raz pierwszy została odrzucona w 2000 r., a następnie w maju 2006 r. W tamtym czasie rząd amerykański, który sprawuje kontrolę nad systemem nadawania domen spotkał się, w związku z tą decyzją, z poważną krytyką ze strony Komisji Europejskiej, a rządy niektórych państw zaapelowały do amerykańskiego rządu, żeby zrezygnował z kontrolowania systemu.