wyników badań spółki CR Media Consulting.
Wydatki firm na reklamę w internecie szybko rosną. Według prognoz brokera reklamowego CR Media Consulting oraz branżowej organizacji IAB Polska w tym roku sięgną w Polsce 120 mln zł. O te pieniądze konkurują duże portale oraz internetowe sieci reklamowe (które zdobywają reklamy dla setek mniejszych serwisów). Kto jaki ma udział w torcie i jak się powinno to mierzyć? – to pytanie rozgrzało w ostatnich dniach branżę internetową.
W zeszłym tygodniu prezes krakowskiego portalu Interia.pl Jacek Pasławski zestawił na konferencji prasowej szacunki i prognozy na ten temat autorstwa CR Media Consulting – będące najczęściej przywoływanym w mediach źródłem informacji na ten temat – z danymi o przychodach reklamowych swojej spółki (ponad 9 mln zł po trzech kwartałach). Z jego analiz wynikało, że CR Media zaniża udział Interii w reklamowym torcie blisko dwukrotnie – w prognozach na ten rok daje jej 6,5 proc. udział, podczas gdy według Interii jest to 11,6 proc. Niedoszacowanie to przekłada się na ponad 6 mln zł wpływów Interii z reklamy, nieuwzględnianych przez CR Media Consulting.
Wczoraj firma CR Media Consulting opublikowała oświadczenie, w którym zarzuciła Pasławskiemu nierzetelność i wybiórczość w doborze danych. Z polemiki wynika, że niezgodności biorą się m.in. z odmiennego traktowania barterów reklamowych. – Zaznaczamy, że w naszych szacunkach nie uwzględnia się zarówno danych na temat barterów, jak i przychodów reklamowych związanych z umowami na e-commerce, ponieważ są to pieniądze funkcjonujące poza standardowymi budżetami reklamowymi i jako takie są bardzo trudne do oszacowania – mówi Rafał Oracz z CR Media Consulting.
Kontrowersje te przypominają o braku na polskim rynku jakiegokolwiek wiarygodnego dla wszystkich graczy standardu szacowania udziałów firm w rynku i klasyfikowania ich przychodów. Zdaniem Benity Jakubowskiej z portalu Gazeta.pl (należącego do Agory, wydawcy „Gazety Wyborczej”), takie raporty powinna przygotowywać niezależna firma audytorska na podstawie klarownej i uzgodnionej z głównymi zainteresowanymi metodologii.
Przy okazji sporu portale wdały się w ambicjonalną wymianę opinii, kto dla kogo jest godnym rywalem. Interia oznajmiła, że jej głównym konkurentem jest już obecnie Wirtualna Polska (WP) – portal dotychczas lokowany w wyższej lidze, jeśli chodzi o popularność wśród internautów. WP natychmiast w specjalnym oświadczeniu odżegnała się od tej wizji. – Liczba odsłon stron WP to prawie dwukrotność odsłon Interii – przypomniał Tomasz Woźniak, dyrektor programowy WP, zapewniając, że jego portal utrzymuje silną drugą pozycję na rynku i rywalem nie jest dla aspirująca Interia, lecz rynkowy lider Onet.pl.
Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!
Add a comment
Add a comment