Tuż za nimi – płyty z muzyką i filmami. Ale trzecie miejsce, do tej pory zarezerwowane dla elektroniki szturmem zdobyły artykuły spożywcze.
Paweł Czerniakowski operator spożywczego sklepu internetowego mówi, że w ciągu ostatniego roku obroty jego sklepu wzrosły o 400 procent. Jego zdaniem, kluczem do sukcesu jest wygoda klienta. W sklepie internetowym zamówienie możemy złożyć nawet o godzinie drugiej w nocy. Swobodnie i bez tłoku możemy poruszać się po sklepowych działach i wkładać do koszyka to czego potrzebujemy np. chleb, mleko, wędliny. Następnie wystarczy wysłać zamówienie i czekać na realizację.
Na zakupy w internetowych sklepach najczęściej decydują się młodzi ludzie mieszkający w dużych miastach. Paweł Czerniakowski twierdzi jednak, że klientami jego sklepu coraz częściej są osoby starsze. Często są to osoby, które mają problemy z poruszaniem się i mieszkające samotnie. Zdarza sie także, że zakupy swoim rodzicom robią dzieci mieszkające w innych miastach a nawet krajach płacąc kartą kredytową.
Zdaniem specjalistów, najlepszym polskim rynkiem dla sklepów internetowych jest Poznań. Największe opory mają warszawiacy.