Segment e-commerce rozpoczął swój rozwój w Polsce w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych. Powstały wtedy pierwsze sklepy internetowe, katalogi e-sklepów, platformy aukcyjne itp. W naszym kraju internet jest więc młodym kanałem sprzedaży. Ciągle można w nim odnieść sukces. Komu się to udało? Jakie zmiany zaszły w polskim handlu online przez ostatnie 10 lat? Jakie trendy dotyczące e-commerce można zauważyć w Polsce? Na te pytania odpowiada najnowsza analiza Gemiusa obejmująca dane z lat 2005–2014 roku.
Allegro.pl najpopularniejsze przez 10 lat
Allegro.pl, Ebay oraz Aukcjoner.pl to strony WWW pośredniczące w transakcjach między sprzedającymi a kupującymi. 2014 roku Allegro.pl odwiedziło sześciu na dziesięciu internautów (58 proc.). Z kolei Ebay (łącznie: Ebay.com, Ebay.pl, Ebay.co.uk, Ebay.de, Auto.ebay.pl) przeglądało 5 proc. użytkowników sieci, a Aukcjoner.pl – 4 proc. Dziesięć lat temu największą liczbą odwiedzających mogły się pochwalić: Allegro.pl (38 proc.), Ebay.com (4 proc.) oraz Swistak.pl (3 proc.).
Allegro liderem przez dekadę
Mateusz Gordon, ekspert e-commerce w firmie Gemius, wskazuje, że wśród stron WWW tego typu Allegro to bezsprzeczny lider, na którego przypada około połowa e-commerce’owego tortu. Wspomina też o tym, że przez ostatnią dekadę model Allegro wyraźnie ewoluował z serwisu aukcyjnego do platformy sprzedażowej.
Obecnie zdecydowana większość transakcji opiera się o model Kup Teraz. – Przez lata widzieliśmy też, jak zmieniał się wizerunek Allegro z wirtualnego bazarku do nowoczesnej internetowej galerii handlowej. Obecnie najlepiej ten trend widać w Strefie Marek – wyjaśnia ekspert.
Co czeka Allegro w 2015 roku?
Przyszłość Allegro i e-sklepów
Według Mateusza Gordona należy się spodziewać kontynuacji trendów z lat ubiegłych. – Jedyny rewolucyjny scenariusz na najbliższą przyszłość to kupienie Allegro przez np. Amazona. Firma Naspers, właściciel Allegro, na pewno tanio skóry nie sprzeda, gdyż Grupa Allegro bezsprzecznie jest kurą znoszącą złote jajka – komentuje ekspert. Jego zdaniem jednak, pomijając powyższy scenariusz, możemy się spodziewać dalszego powolnego umacniania się sklepów internetowych kosztem Allegro. Ekspert uważa, że może to być spowodowane takimi czynnikami, jak: wzrost poziomu zaufania do zakupów bezpośrednio w e-sklepach, wzrost świadomości konsumentów w obszarze zakupów w sieci oraz coraz sprawniej prowadzone działania sklepów internetowych w zakresie budowy wizerunku i lojalności klientów. Zagrożeniem dla Allegro może być też między innymi intensyfikacja promocji platformy Google Shopping czy otwarcie polskiej wersji Amazona.
Jak Allegro może bronić swojej pozycji? – Na pewno poprzez umacnianie wizerunku Strefy Marek czy Strefy Okazji, a także stref kategorii produktowych o największym potencjale. Allegro powinno też położyć duży nacisk na długoterminowe partnerstwa ze sprawdzonymi sprzedawcami i tak ich dobierać, aby oferta stref tematycznych była kompletna.
Ceneo.pl ma najwięcej użytkowników
Porównywarki cenowe tracą impet
Analiza wykazuje też, że strony WWW, na których można porównać ceny danego produktu w różnych e-sklepach, w ciągu dziesięciu lat największym zainteresowaniem cieszyły się w 2011 roku (41 proc.). Obecnie są one nieco mniej popularne (37 proc.), a internauci najchętniej wybierają Ceneo.pl (27 proc.), Skapiec.pl (10 proc.) oraz Okazje.info.pl (9 proc.). W 2005 roku użytkownicy sieci najczęściej porównywali ceny danego produktu w różnych e-sklepach na jednym z serwisów Wirtualnej Polski, tj. Azo.wp.pl, Sklep.limited.pl, Ws.wp.pl, Pasaz.wp.pl, Zakupy.wp.pl, Sklep.wp.pl (łącznie 9 proc.), a także na 9sekund.pl (3 proc.) i Skąpiec.pl (2 proc.).
– Cena produktów powtarzalnych i o zdefiniowanych parametrach zawsze będzie odgrywała kluczową rolę w procesie decyzyjnym racjonalnego klienta – wyjaśnia Mateusz Gordon. Zauważa on, że rynek porównywarek cenowych ustabilizował się i fazę wzrostu popularności ma już za sobą. Ekspert e-commerce wymienia także sposoby na podniesienie zyskowności porównywarek, np. możliwość dokonania transakcji za pośrednictwem porównywarki, nowe modele rozliczeń oraz zróżnicowanie poziomu marży dla poszczególnych kategorii produktów.