Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Podpisy pod zdjęciami nie znikną z nasza-klasa.pl Nasza-klasa.pl 12130859032 Podpisy pod zdjęciami nie znikną z nasza-klasa.pl Nasza-klasa.pl 12130859032

Podpisy pod zdjęciami nie znikną z nasza-klasa.pl

Umieszczenie pod starą fotografią klasową imion i nazwisk uczniów nie pozwala ich teraz łatwo zidentyfikować.

Tak wynika z decyzji generalnego inspektora ochrony danych osobowych w sprawie jednego z naszych czytelników, pana Tomasza z Warszawy.

Pan Tomasz nie godzi się na podawanie swoich danych osobowych, ściśle chroni swoją prywatność. Dlatego oburzyło go, że pod zdjęciem jego klasy z podstawówki sprzed 30 lat pojawiły się podpisy identyfikujące poszczególnych uczniów, w tym jego. Uważa, że doszło do niezgodnego z prawem wykorzystania jego danych osobowych.



Reklama

GIODO uznał jednak, że zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy ochronie danych osobowych (DzU z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm.) istniał prawnie usprawiedliwiony cel z jednoczesnym zagwarantowaniem, że przetwarzanie danych osobowych nie narusza praw i wolności osoby, której one dotyczą. Dlatego administrator portalu nasza-klasa.pl nie musiał usuwać podpisów pod zdjęciem zamieszczonym przez jedną z byłych uczennic z klasy pana Tomasza.

Zainteresowany wniósł jednak o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazał, że jego dane umieszczono na portalu bez jego zgody i wiedzy i są nadal przetwarzane wbrew jego woli. GIODO podkreślał w swoim ponownym rozstrzygnięciu, że kwestionowane informacje (podpisy pod starym zdjęciem, sprzed 30 lat, pokazującym młode twarze obecnych osób w średnim wieku) nie mają statusu danych osobowych, a o możliwości identyfikacji osoby powinno rozstrzygać rozumienie informacji przez przeciętnego odbiorcę.

– Zaliczanie informacji do kategorii danych osobowych jest zatem możliwe jedynie wówczas, gdy ich odbiorca (nie ponosząc nadmiernych kosztów, nie poświęcając nadmiernie dużo czasu i nie podejmując niewspółmiernych działań) może powiązać je z konkretną, zidentyfikowaną osobą fizyczną – czytamy w decyzji GIODO.

Decyzja GIODO (od której przysługuje jeszcze skarga do sądu) już jest krytykowana.

– W tej sprawie nie powinno się stosować teoretycznego kryterium „przeciętnego odbiorcy”, ale stwierdzić, czy doszło do faktycznej identyfikacji lub możliwości identyfikacji osoby, której dane ujawniono w internecie – mówi Grzegorz Sibiga z Instytutu Nauk Prawnych PAN. – Informacje, które dla osoby postronnej nie będą przydatne do ustalenia tożsamości, dla kolegi z klasy czy szkoły w sposób oczywisty wystarczą do jednoznacznej identyfikacji. W tym zakresie są to dane osobowe.

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post
Sprzedano 32,3 mln telefonów typu smartphone - Gartner Gartner 12021547151

Sprzedano 32,3 mln telefonów typu smartphone - Gartner

Next Post
IQ Marketing dla marki Delma Extra IQ Marketing 1220958281

IQ Marketing dla marki Delma Extra





Reklama