Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Unilever zwolnił agencje reklamowe. To, co zrobił zamiast nich, zaskoczyło całą branżę
Bank Millennium – kampania „Być i mieć”. Marketing, który trafia do młodych
Bank Millennium wychodzi poza schemat reklamy bankowej. Kampania „Być i mieć" to autentyczny dialog z pokoleniem 20–35 lat – mikroinfluencerzy, storytelling i sprytne zarządzanie finansami. Bank Millennium wychodzi poza schemat reklamy bankowej. Kampania „Być i mieć" to autentyczny dialog z pokoleniem 20–35 lat – mikroinfluencerzy, storytelling i sprytne zarządzanie finansami.

Bank Millennium – kampania „Być i mieć”. Marketing, który trafia do młodych

Marzenia kontra realia finansowe – to starcie tak stare jak pieniądz. Bank Millennium postanowił jednak zakwestionować mit, że trzeba z czegoś rezygnować, by być na siebie stać. Kampania Być i mieć to nie kolejna reklama bankowa. To długofalowy projekt komunikacyjny, który wchodzi w autentyczny dialog z pokoleniem, które dopiero stawia pierwsze kroki w świecie finansów – i robi to z rozmachem, mikroinfluencerami i odważną narracją daleko odbiegającą od korporacyjnego tonu.

Marzenia się spełniają – sprytnie

Dla wielu banków komunikacja z młodymi dorosłymi to wciąż nierozwiązana zagadka. Zbyt poważny ton odpycha, zbyt luźny – podważa wiarygodność instytucji finansowej. Bank Millennium zdecydował się przełamać ten impas, stawiając na coś nieoczywistego: autentyczność zamiast perfekcji, pasję zamiast prosperity, prawdziwych ludzi zamiast wyglancowanych bohaterów ze stockowych zdjęć.



Reklama

Kampania Być i mieć zadebiutowała jako projekt łączący telewizję z mocną obecnością w mediach cyfrowych. Jej serce stanowi proste, ale głęboko rezonujące przesłanie: nie musisz wybierać między tym, kim chcesz być, a tym, co chcesz mieć. Przy odpowiednich narzędziach finansowych jedno nie wyklucza drugiego. W pierwszej edycji widzowie poznali kilka postaci – początkującą piosenkarkę, przyszłą behawiorystkę psów, fana piłki nożnej, gracza, miłośniczkę gotowania i pracującą studentkę z zamiłowaniem do mody. Z pozoru zupełnie różne światy, jeden wspólny mianownik: poszukiwanie własnej drogi i pasji, która pochłonie całe ich życie.

„Początkująca piosenkarka, przyszła behawiorystka psów, fan piłki nożnej, gamer, miłośniczka gotowania, ale również pracująca studentka – entuzjastka mody. Te z pozoru różne osobowości naszej kampanii łączy wspólny mianownik – poszukiwanie pasji lub zajęcia, które pochłonie całe ich życie. Chcieliśmy to zaangażowanie w naszej kampanii pokazać, aby inspirować innych do odkrywania nowoczesnego świata finansów.”Beata Krupińska, dyrektorka Departamentu Komunikacji Marketingowej Banku Millennium.

Za produkcją materiałów stały agencja Liquid Thread oraz dom produkcyjny Truskavka. Za strategię i planowanie mediów odpowiadał dom mediowy Starcom. Kampania od samego początku obecna była na YouTube, TikToku, Instagramie, a także w formatach display i na nośnikach digital out of home.

Druga odsłona: głębiej, odważniej, bardziej po ludzku

Sukces pierwszej edycji okazał się wystarczającym argumentem, by nie tylko kontynuować projekt, ale rozwinąć go w nowych kierunkach. Druga odsłona Być i mieć przyniosła bohaterów z różnych części Polski – autentycznych, ambitnych, żyjących w rytmie własnych marzeń, ale i wyzwań. Tym razem narracja sięgnęła głębiej: do tematów, które coraz częściej pojawiają się w rozmowach młodych Polaków.

Presja społeczna, potrzeba znalezienia balansu między ambicją a spokojem, życie w mniejszej miejscowości z wielkimi aspiracjami – to nie marketingowe konstrukty, lecz realne doświadczenia pokolenia wchodzącego właśnie na rynek pracy i w dorosłe życie. Każda z postaci pokazuje swoją codzienność bez filtrów: z małymi sukcesami, chwilami zwątpienia i poszukiwaniem chwili oddechu w nieustannym biegu za przyszłością.

W nowej odsłonie kampanii pojawia się między innymi młody tancerz, który od 11 lat konsekwentnie buduje swoje życie wokół sceny. Nie jest to historia cudownego talentu, który wystrzelił niczym rakieta – to historia codziennej dyscypliny, małych kroków i zamieniania marzeń w realne osiągnięcia. Właśnie takich historii szukał Bank Millennium.

„Bohaterowie pokazują, jak korzystając z produktów i usług Banku Millennium, mogą ułatwiać sobie codzienność – niezależnie od tego, gdzie mieszkają i na jakim etapie są ich plany.”Beata Krupińska, dyrektorka Departamentu Komunikacji Marketingowej Banku Millennium.

Mikroinfluencerzy jako klucz do wiarygodności

Jednym z najbardziej świadomych wyborów strategicznych kampanii Być i mieć jest postawienie na twórców internetowych dopiero zaznaczających swoją obecność w sieci. To nie megagwiazdy Instagrama z milionami obserwujących – to osoby, które wyróżniają się autentycznością, ciekawym hobby i konsekwentnym dążeniem do celów. Ich społeczności są mniejsze, ale bardziej zaangażowane i lojalne.

Mikroinfluencerzy zaangażowani w akcję pokazują na swoich kanałach, w jaki sposób produkty Banku Millennium realnie wpływają na ich codzienność. W centrum uwagi znalazły się zwroty za zakupy, Konto Millennium 360°, Konto Oszczędnościowe Profit, usługa wielowalutowa oraz inteligentna aplikacja mobilna banku. Przykłady są konkretne i bliskie życiu: zakupy za granicą bez dodatkowych prowizji, oszczędzanie „przy okazji” wydawania, podróże bez finansowego stresu.

Taki wybór partnerów wpisuje się w jeden z dominujących trendów komunikacyjnych roku 2025. Kampania Banku Millennium bazuje na rosnącym trendzie naturalności i autentyczności w social mediach – konsumenci coraz mocniej reagują na treści „prawdziwe”, a mikroinfluencerzy zyskują przewagę nad szeroko zasięgowymi gwiazdami sieci. Inwestowanie w takich twórców przynosi wyższe ROI i buduje wiarygodność marek, której tradycyjne formy reklamy bankowej rzadko były w stanie osiągnąć.

Arbitraż formatów – jak „Być i mieć” żyje w różnych kanałach

Jednym z najbardziej interesujących aspektów kampanii z punktu widzenia strategii mediowej jest przemyślany podział narracji między poszczególne kanały. W telewizji i na YouTube króluje pełny storytelling – dłuższe formy, które pozwalają widzowi wejść w świat bohatera, poznać jego historię i emocjonalnie identyfikować się z przesłaniem. To klasyczna rola medium o szerokim zasięgu i wysokim prestiżu.

W social mediach – TikToku, Instagramie, Reels i Stories – kampania żyje inaczej. Tu dominują krótkie, dynamiczne „real life use cases”: konkretne sytuacje pokazujące, jak produkty banku rozwiązują realne problemy młodych. Formatowa elastyczność to jeden z największych atutów Być i mieć – ta sama idea przybiera różne formy w zależności od kontekstu konsumpcji treści.

Kampania obecna jest również na nośnikach digital out of home, tworząc spójne środowisko komunikacyjne, które „otacza” odbiorcę w różnych momentach dnia. Taka wielowarstwowość budowania kontaktu z marką to podejście charakterystyczne dla najlepszych kampanii brandingowych, nie tylko bankowych.

Produkty w roli narzędzi, nie bohaterów

Warto przyjrzeć się temu, jak Bank Millennium lokuje swoje produkty w ramach kampanii. To nie sprzedażowe show z wyeksponowanym komunikatem promocyjnym w pierwszym planie – produkty bankowe pojawiają się jako naturalne narzędzia w drodze do marzeń. Konto Millennium 360° to nie konto z premią – to instrument, który pozwala jeździć za granicę bez obaw o kurs wymiany. Konto Oszczędnościowe Profit to nie lokata – to sposób na to, by odkładać bez wyrzeczeń.

Taka strategia komunikacyjna wpisuje się w szerszy trend odchodzenia od produktocentrycznego marketingu bankowego w kierunku narracji lifestyle’owej. Bank przestaje być instytucją od „trzymania pieniędzy” i staje się partnerem w budowaniu życia. To zmiana, którą coraz więcej instytucji finansowych chce przeprowadzić, ale niewielu robi to tak konsekwentnie i autentycznie jak Bank Millennium w projekcie Być i mieć.

„Sięgnęliśmy po dopiero zyskujących popularność twórców internetowych, którzy wyróżniają się w social mediach autentycznością, ciekawym hobby i dążeniem do realizacji swoich celów. Pokazują oni, że osiągalne jest znalezienie równowagi między marzeniami a możliwościami – wszystko to zgodnie z hasłem naszej kampanii: Być i mieć.”Beata Krupińska, dyrektorka Departamentu Komunikacji Marketingowej Banku Millennium.

Dlaczego kampania cykliczna to rzadkość – i dlaczego ma sens?

Na polskim rynku bankowym kampania traktowana jako rozbudowana, cykliczna seria to zjawisko wyjątkowe. Większość instytucji finansowych wymienia hasła i koncepty co kilkanaście miesięcy, utrudniając budowanie trwałego skojarzenia marki z określoną wartością. Bank Millennium zdecydował się na zupełnie inne podejście: Być i mieć ma być znakiem rozpoznawczym, który dojrzewa i ewoluuje, zachowując jednocześnie spójną filozofię.

Takie podejście ma wymierne korzyści z perspektywy efektywności komunikacyjnej. Konsument, który zetknął się z pierwszą edycją, w drugiej rozpoznaje nie tylko estetykę, ale przede wszystkim wartości. Buduje się pamięć kampanii, a wraz z nią trwałe powiązanie banku z ideą sprytnego, niepozbawionego marzeń zarządzania finansami. W świecie, w którym uwaga konsumenta jest walutą coraz trudniej dostępną, konsekwencja w komunikacji staje się jedną z najcenniejszych strategicznych decyzji.

Gen Z i millenialsi: najtrudniejsi klienci bankowości

Zrozumieć cel, dla którego powstała kampania, to zrozumieć grupę, do której jest kierowana. Młodzi dorośli w wieku 20–35 lat stoją przed szeregiem wyzwań finansowych, które poprzednie pokolenia znały jedynie częściowo. Pierwsza praca, przeprowadzka, studia lub ich koniec, pierwsze podróże na własny rachunek, pierwsze większe zakupy – to momenty, w których decyzja o wyborze banku podejmowana jest raz, ale często zostaje z człowiekiem na lata.

Z perspektywy ekspertów branżowych rok 2025 wyraźnie pokazał, że kampanie najlepiej rezonujące z odbiorcami to te, które pozwalają im współtworzyć treść, a nie tylko ją konsumować. Bank Millennium poszedł o krok dalej: oddał głos samym odbiorcom, tworząc przestrzeń, w której bohaterami kampanii stają się autentyczni reprezentanci grupy docelowej.

To nie bez znaczenia w kontekście danych o oczekiwaniach młodych konsumentów. Badania wskazują, że młodzi (18–24 lat) w 56% przyznają, że media społecznościowe wpływają na ich poczucie tożsamości – kampania, która pojawia się w ich naturalnym środowisku cyfrowym i mówi o problemach, które faktycznie ich dotyczą, ma zdecydowanie większą szansę na zaangażowanie niż tradycyjny spot telewizyjny o oprocentowaniu konta.

Dane rynkowe: bankowanie młodych w liczbach

Segment młodych dorosłych to jeden z kluczowych battlegroundów dla polskich banków. Pozyskanie klienta w wieku 20–30 lat oznacza często wieloletnią, a nierzadko kilkudziesięcioletnią relację, obejmującą konto osobiste, kartę kredytową, kredyt hipoteczny, a w późniejszym życiu – produkty inwestycyjne i emerytalne. Stawki w walce o tego klienta są więc wyjątkowo wysokie.

W strategii Banku Millennium na lata 2025–2028 pod hasłem „Wartość i wzrost”, bank zakłada wzrost liczby aktywnych klientów do 3,7 miliona, dążąc jednocześnie do osiągnięcia 70% prymatu klientów – czyli takich, którzy traktują Bank Millennium jako swój główny bank. Kampania Być i mieć jest jednym z narzędzi realizacji tych ambitnych celów – budując relację z młodymi klientami na długo przed tym, zanim staną się klientami „dojrzałymi”.

Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że Bank Millennium jest trzecią pod względem liczby placówek instytucją bankową w Polsce – na koniec marca 2025 roku dysponował siecią 366 oddziałów, wspieranych przez rozbudowaną bankowość cyfrową i mobilną. Według danych giełdowych, Grupa Banku Millennium zatrudniała w roku 2024 łącznie 6 714 pracowników.

Autentyczność jako przewaga konkurencyjna

Kampania Być i mieć to dobry przykład na to, jak marka może budować autentyczność nie przez deklaracje, lecz przez wybory: kogo zapraszamy do kampanii, jakie opowiadamy historie, jakim językiem się posługujemy. Bank Millennium świadomie zrezygnował z modeli, celebrytów i wyreżyserowanej doskonałości na rzecz prawdziwych twórców z prawdziwymi pasjami i prawdziwymi problemami finansowymi.

To podejście przynosi efekty mierzalne nie tylko w słupkach oglądalności. Buduje też coś trudniejszego do zmierzenia, ale nieocenionego z perspektywy długoterminowej: zaufanie. A zaufanie w sektorze bankowym – szczególnie wśród pokolenia, które wyrosło na sceptycyzmie wobec wielkich instytucji – jest walutą, której nie da się kupić żadnym budżetem mediowym. Można je tylko zdobyć, konsekwentnie i cierpliwie, tak jak robi to Bank Millennium kampanią po kampanii, odsłoną po odsłonie.

Bank Millennium S.A.

Bank Millennium to jeden z największych i najbardziej innowacyjnych banków komercyjnych w Polsce, notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Instytucja działa na polskim rynku od 1989 roku, początkowo jako Bank Inicjatyw Gospodarczych. Należy do portugalskiej Grupy BCP (Banco Comercial Português) – jednej z największych grup finansowych w Europie. Bank oferuje pełen zakres usług finansowych zarówno dla klientów indywidualnych, jak i dla firm: konta osobiste, produkty oszczędnościowe i inwestycyjne, kredyty hipoteczne i gotówkowe, karty płatnicze oraz zaawansowane usługi bankowości mobilnej. W 2024 roku Grupa Banku Millennium zatrudniała ponad 6 700 pracowników i obsługiwała klientów przez sieć ponad 350 oddziałów w całej Polsce. W skład Grupy wchodzą spółki zależne: Millennium Leasing, Millennium TFI oraz Millennium Goodie. W 2024 roku Grupa osiągnęła zysk netto w wysokości 719 mln zł. Ciekawostka: bank konsekwentnie utrzymuje się w czołówce banków z najwyższym wskaźnikiem NPS w Polsce, a ponad 95% jego aktywnych klientów korzysta z kanałów cyfrowych.

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post
Unilever podjął decyzję, której nikt się nie spodziewał: zrezygnował z tradycyjnych agencji reklamowych i postawił na zupełnie inny model marketingu. Efekty przerosły oczekiwania. Sprawdź, co się naprawdę wydarzyło.

Unilever zwolnił agencje reklamowe. To, co zrobił zamiast nich, zaskoczyło całą branżę





Reklama