W ubiegły piątek minister Szyszko został urlopowany, ze względu na zarzuty, jakie wysunął wiceprezes NIK.
Zarzuty Jacka Uczkiewcza, wiceprezesa NIK, opierały się na informacjach anonimowej osoby. Na podstawie tych informacji wszczęto śledztwo.
Powodem zdymisjonowania ministra był brak kontroli nad podległym mu resortem, w którym mogło dojść do korupcji. Nieoficjalnie mówi się, że do nieprawidłowości mogło dojść podczas przetargu na licencje na UMTS.
Jerzy Buzek powierzył funkcje ministra łączności wicepremierowi i ministrowi gospodarki Januszowi Steinhoffowi.