Twarde stąpanie w „chmurze”
Pierwszy dzień spotkania był okazją do wysłuchania inspirujących case studies oraz succes stores, opowiadanych przez osoby, które odniosły sukces i zyskały uznanie dzięki swoim działaniom.Jedną z tych osób był Damon Westbury, Global Accounts Director Microsoft Advertising z Wielkiej Brytanii. Damon ma za sobą ponad 15 lat doświadczeń w branży mediów cyfrowych i reklamy. Od 2006 r. związany jest z Microsoftem gdzie m.in. prowadził kampanie sprzedażowe, zajmował się strategiami marketingowymi, odpowiadał za największych klientów i prowadzenie partnerstw.
Multiekrany co to takiego?
W ramach sesji keynote speech Damon opowiedział o budowaniu multiekranowych i wielokanałowych doświadczeń na przykładzie Microsoftu. Multiekranowych – bowiem telewizor, komputer, tablet, smartfon, opanowały naszą rzeczywistość. Dzięki rozwojowi technologii urządzenia te mogą być dziś wykorzystywane na różne sposoby, wręcz wymiennie. I tak poczciwy telewizor przestał być tylko odbiornikiem – teraz Smart TV pozwala nam korzystać z dobrodziejstw Internetu, możemy zamawiać programy TV korzystając z usług VOD, możemy instalować różne aplikacje, np. Skypea i w ten sposób komunikować się ze znajomymi. Wspólne oglądanie meczu z kolegą w Sydney? Czemu nie! Łącząc z kolei takie usługi jak Cortana – wirtualna asystentka w smartfonie – z możliwościami jakie daje połączony z Internetem sprzęt AGD, możemy być spokojni o pełną lodówkę – wystarczy jedno polecenie.
Microsoft wyciągnął praktyczne wnioski z tych zmieniających się sposobów wykorzystywania sprzętu elektronicznego i nowych przyzwyczajeń użytkowników. Co z tego wynika? Każde z tych urządzeń pozwala m.in. na korzystanie z identycznych treści, co otwiera nowe horyzonty i…. szerokie możliwości dla kampanii marketingowych.
Łącząc, integrując różne usługi, Microsoft stworzył multiekranowy ekosystem. Jak to działa, widać dobrze na przykładzie portalu msn.com/pl-pl, który niedawno zadebiutował w polskiej wersji. W jednym miejscu można nie tylko poznać najświeższe wiadomości z różnych sfer życia, można zalogować się do swojej poczty, można też skorzystać z wszelkich zalet Office Online, a więc zapisywać dokumenty, arkusze kalkulacyjne i prezentacje w trybie online w usłudze OneDrive i udostępniać je innym osobom. Można też komunikować się ze znajomymi poprzez Skypea, Facebooka, Twittera. A w razie potrzebny określić swoją lokalizację lub wytyczyć trasę dojazdu.
Coś co nie tak dawno wymagało odrębnych środków i narzędzi teraz może być scalone w jedno w wirtualnej przestrzeni i na dowolnym urządzeniu.
Rozwój biznesu dzięki „chmurze”
O tym jak rozwiązania „chmury” zmieniają biznes i nasze życie, z perspektywy operatora telekomunikacyjnego mówił z kolei Danny Bottoms, GTS, Chief Executive Officer Central Europe.
Każda firma w miarę rozwoju, jest coraz bardziej uzależniona od prawidłowego funkcjonowania systemów informatycznych. Nic więc dziwnego, że oczekuje się by infrastruktura IT była niezawodna, elastyczna i wydajna.
Amazon, Facebook, Twitter, dropbox – to tylko przykłady, ale jakże wymowne, przedsięwzięć, które dynamicznie rozwijają się właśnie dzięki „chmurze”, a więc wirtualnym centrom danych.
„Chmura” bowiem eliminuje ograniczenia fizycznej infrastruktury IT oferując dostęp do elastycznej puli zasobów, które można wykorzystać gdy tylko jest taka potrzeba. „Chmura” to rozwiązanie nie tylko dla dużych firm – usługa ta doskonale zaspokaja potrzeby każdej organizacji bez względu na jej wielkość, a więc zarówno produkcyjnych, handlowych czy instytucji publicznych.
Brzmi obiecująco. Korzyści z pewnością przeważają nad ryzykiem, ale ono – jak wszędzie – tak i tu jest obecnie. Zdaniem Dannyego Bottomsa chcąc by rzeczywiście IT nam służyło, by infrastruktura była niezawodna, elastyczna i wydajna nie możemy wybrać pierwszej lepszej firmy IT, która zaoferuje nam rozwiązania w „chmurze”. Chcąc odnieść sukces musimy mieć pewność, gwarancję niezawodności zastosowanych rozwiązań.
Więcej szczegółów dotyczących wydarzenia dostępne jest na stronie: https://mediarun.com/festival/2014/