– wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez firmę badawczą Akamai. Granicą są cztery sekundy. Trzy czwarte badanych nie jest skłonna powrócić do witryny, której uruchomienie trwa dłużej.
Czynnik ten jest istotny zwłaszcza dla sklepów internetowych. Akamai przebadał tych, którzy regularnie od minimum dwóch lat robią zakupy w ramach tego medium. Respondenci, wydający w internecie ponad 1 500 dolarów rocznie, wybrali właśnie czas ładowania strony jako najważniejszy dla nich czynnik.
Wśród pięciuset najpopularniejszych sklepów internetowych w Stanach Zjednoczonych, strony połowy ładują się dłużej niż cztery sekundy – wynika z raportu Akamai. Co piąty użytkownik internetu (ok. 20 proc.)
w USA i Europie deklaruje, że zrobi ponownie zakupy w sklepie internetowym, chociaż według jego opinii działa on źle.
Podobne badania przeprowadzono już we wczesnych dniach sklepów internetowych. Wówczas użytkownicy deklarowali dwa razy dłuższy czas oczekiwania na pojawienie się witryny.
Firma Akamai przeprowadziła swoje badanie na próbie 1 000 osób w wieku 15+ we wrześniu br.