19 kwietnia br. odbyła się konferencja prasowa Juliusza Brauna, prezesa TVP i Stanisława Jekiełka, przewodniczącego rady nadzorczej, na temat sytuacji ekonomiczno-finansowej telewizji publicznej.
W jej trakcie przedstawiono listy, które skierowano do Ministra Skarbu Państwa (Mikołaja Budzanowskiego) i Ministra Finansów (Jacka Rostowskiego).
– Czujemy się w obowiązku zwrócić uwagę Pana Ministra, iż w efekcie całkowitego załamania systemu publicznego finansowania, w tym w szczególności na skutek masowego nieprzestrzegania obowiązującego prawa w zakresie wnoszenia opłat abonamentowych, może nastąpić w naszym kraju precedensowy w skali Unii Europejskiej upadek mediów publicznych – piszą Braun i Jakiełek w liście, zarówno do Rostowskiego, jak i Budzanowskiego.
Braun i Jakielek, stwierdzają, że ze względu na nieprzestrzeganie płacenia abonamentu, istnienie mediów publicznych jest poważnie zagrożone.
– System finansowania Telewizji Polskiej ze środków abonamentowych od wielu lat nie funkcjonował prawidłowo. W ostatnich latach doszło jednak do jego załamania(…)Analizy wskazują, że brak możliwości przerywania audycji reklamami ogranicza możliwości przychodowe naszej spółki o ok. 380 mln zł rocznie, a więc o kwotę znacznie wyższą niż obecne przychody z abonamentu. – piszą dalej.
Szef TVP i przewodniczący rady nadzorczej zwracają się do Ministra Finansów, odpowiedzialnego za finanse publiczne i Ministra Skarbu Państwa, pełniącego funkcje właścicielskie w stosunku do Telewizji Polskiej – „o podjęcie skutecznych działań, które stworzą warunki dla zgodnego z prawem funkcjonowania telewizji publicznej w naszym kraju. Określone w ustawie zadania mogą być realizowane tylko w warunkach odpowiedniego finansowania”.
Podczas konferencji, prezes TVP Braun zdementował informacje prasowe o rzekomych planach ogłoszenia upadłości TVP i przewidywanych przez zarząd zwolnieniach grupowych. Zaprzeczył także doniesieniom o likwidacji Teatru Telewizji na żywo.