SSR/SRG nie jest w stanie zapłacić sumy, jakiej za prawa zażądała niemiecka firma KirchSport. Zdaniem publicznego nadawcy, pogarszający się rynek reklamowy nie daje żadnych nadziei na poprawę w nadchodzących latach.
Jeżeli praw do World Cup nie zakupi żadna prywatna stacja ze Szwajcarii, kibice z tego kraju będą prawdopodobnie zmuszeni do ogładania transmisji na płatnej platformie cyfrowej Premiere World, która należy właśnie do Leo Kircha.
Nie trudno dopatrzyć się podobieństwa tej sytuacji do Polski, gdzie prawa do mistrzostw zakupił Polsat, który zamierza transmitować spotkania w ramach płatnego kanału swojej platformy cyfrowej.