Na łamach niemieckiego dziennika „Handelsblatt”, szef firmy Didier Bellens powiedział, że już w tej chwili należący do grupy francuski kanał M6 generuje 1/4 swoich wpływów z innych źródeł niż tradycyjne reklamy telewizyjne.
Spółka chce postawić głównie na sprzedaż muzyki, a także sprzedaż produktów poprzez wykorzystanie interaktywnych technologii. Niedawno w Niemczech ruszył także kanał RTL Shop – typowy kanał teleshoppingowy, który będzie punktem wyjścia do kolejnych działań.
Bellens mówi także o zacieśnieniu współpracy ze spółką – matką RTL Group, niemieckim koncernem wydawniczym Bertelsmann, do którego należy 67 proc. udziałów w nadawcy.
W skład grupy RTL wchodzą 24 stacje telewizyjne (w tym polski RTL7) i 17 stacji radiowych.