Chorzowski koncert był pierwszym w Polsce i jedynym w tej części Europy występem wywodzącego się z Kalifornii zespołu. Artyści promowali swój najnowszy, dwupłytowy album „Stadium Arcadium”, który ukazał się w 2006 roku.
Red Hot Chili Peppers to jedna z największych gwiazd współczesnego rocka, który ta grupa wzbogaca m.in. elementami funky i rapu. Fani zespołu cenią tę energetyczną, melodyjną muzykę w dobrych aranżacjach, czerpiącą inspiracje z różnych nurtów muzycznych, z ciekawym, różnorodnym wokalem Anthony’ego Kiedisa. W skład zespołu wchodzą obecnie Kiedis (wokal), Balzary (bas), Frusciante (gitara) i Chad Smith (perkusja).
Przed koncertem gwiazdy wieczoru publiczność rozgrzewała australijska grupa Jet oraz młody amerykański raper Mickey Avalon. Występ Papryczek zamknął cykl koncertów gwiazd rocka na Stadionie Śląskim. W ostatnich tygodniach wystąpiły tam zespoły Pearl Jam i Genesis z Philem Collinsem.