Bohaterami programu jest 40 dzieci w wieku 8-15 lat, które zamieszkały w „mieście duchów” w Nowym Meksyku. Ich zadaniem było zbudowanie społeczności bez pomocy dorosłych. Produkcja zakończyła się w maju tego roku. Jeden z rodziców dziecka, które brało w niej udział alarmował wtedy, że w czasie kręcenia reality show jego dziecko zostało ranne. Rodzic krytykował też warunki panujące na planie.
To nie jedyny problem CBS związany z kontrowersyjnym projektem. Stan Nowy Meksyk wszczął śledztwo, które ma wykazać czy producenci nie złamali obowiązującego prawa ograniczającego liczbę godzin pracy dzieci. Stacja na pewno nie będzie więc mogła zrealizować tam drugiej serii „Kid Nation”.
CBS jest przekonana, że program odniesie sukces, dlatego planuje wyprodukować jego kontynuację. Jednak trudności ze znalezieniem drugiego wymarłego miasta, które zgodzi się na współpracę z telewizją, mogą ją do tego skutecznie zniechęcić.
Według stacji „Kid Nation” to show, które mogą oglądać całe rodziny. Ideą programu początkowo zainteresowani byli reklamodawcy. Zainteresowanie zamieniło się jednak w obawę i sceptycyzm, gdy pojawiły się pierwsze głosy krytyki. Wielu spośród reklamodawców zastanawia się czy warto angażować się w projekt, w którym uczestniczą dzieci. CBS przekonuje, że wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane, a krytyka ucichnie, gdy „Kid Nation” zagości na ekranach.