Pojawienie się kanałów TVP na platformie Polsatu zgodne było z koncesją podpisaną w grudniu 1998 r. przez ówczesnego szefa KRRiT Bolesława Sulika. Jednak – według TVP – Polsat nie ma zgody telewizji publicznej na nadawanie jej programów; nie było żadnej umowy w tej sprawie.
Polsat z kolei twierdził, że kierownictwo TVP zgodziło się na nadawanie swojego sygnału, a umowa w tej sprawie miała zostać tylko uszczegółowiona. Przedstawiciele Polsatu mówili ponadto, że telewizja publiczna unika podpisania porozumienia w sprawie obecności programów TVP na jego platformie cyfrowej, mimo że czynili starania w tej sprawie. TVP odpowiadała natomiast, że Polsat nie złożył konkretnej oferty, a to do niego powinien należeć pierwszy krok.
W marcu 2000 r. prezes TVP Robert Kwiatkowski zawiadomił Krajową Radę, że Polsat bezprawnie nadaje jej sygnał. Wtedy też Rada platformę Solorza do zaprzestania emisji sygnału TVP, a w czerwcu wykreśliła z koncesji platformy cyfrowej Polsatu programy telewizji publicznej. Od obydwu decyzji Polsat odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. który orzekł, że Polsat stracił koncesję na nadawanie na swojej platformie programów telewizji publicznej.
Polsat poinformował jednocześnie, że prowadzi negocjacje z Telewizją Polską w celu ponownego wprowadzenia jej kanałów na
platformę.