– Zdecydowałem się poprowadzić „Najlepszego z najlepszych” m.in. dlatego, że z góry ustalono czas trwania teleturnieju – tłumaczy Lubaszenko na łamach Super Expressu. – Będzie na razie tylko osiem odcinków. Poza tym prowadzenie teleturnieju można potraktować jako nowe wyzwanie i specyficzną grę – dodaje aktor.