Główna przyczyną są oczywiście kłopoty finansowe. TVP. Związki zawodowe uważają, że wszystko jest wina nieudolnego zarządu. Związki zawodowe obawiają się zwolnień grupowych, pomimo, że zarząd zapewnia, iż takich nie będzie. Jednak możliwe są zwolnienia indywidualne. W ten sposób jednorazowa można zwolnić z obowiązku świadczenia pracy prawie sto osób.
Janusz Cieliszak rzecznik prasowy TVP uważa, że jedną z głównych przyczyn kłopotów są mniejsze wpływy z abonamentu. W zeszłym roku było to, o 50 milionów złotych mniej niż przewidywano. Według niego zwolnienia przyniosą 30 milionów oszczędności.
Związkowcy uważają, że problemy finansowe biorą się z rozrzutności. Mówią, że z jednej strony zwalnia się pracowników a z drugiej płaci się krocie za wyjazdy zagraniczne, imprezy integracyjne, sponsoring nie przynoszący żadnych wymiernych korzyści oraz budowę nowych biurowców.
Według związkowców, do telewizji powinna wkroczyć jak najszybciej NIK, by zbadać jej kondycję finansową.