Autorzy zeszłotygodniowego artykułu zarzucali powiązanemu z PSL Markowi Kassie wywieranie nacisków na pracujących w TAI dziennikarzy. W ich wyniku na antenę trafiały m.in. obszerne relacje z niemal wszystkich konferencji prasowych, bądź oficjalnych spotkań działaczy PSL.
Jak poinformował Janusz Cieliszak, rzecznik prasowy nadawcy, Kassa sam złożył rezygnację, a aktualnie przejdzie na miesięczny urlop.