TVN: codziennie „Dzień dobry TVN”?
O tym, że TVN chce emitować program „Dzień dobry TVN” także w dni powszednie poinformował w środę Dziennik. Andrzej Sołtysik, rzecznik prasowy TVN, tłumaczy nam, że stacja ma takie plany, ale zastrzega, że nie są one jeszcze zatwierdzone.
TVN już przed rokiem testował codzienne wydania „Dzień dobry TVN”. Przez pięć dni (od poniedziałku do piątku) program emitowany był o godz. 7.30 i gromadził przed telewizorami średnio ok. 300 tys. widzów. Jednak ostatecznie stacja wycofała się z pomysłu tłumacząc się m.in. zbyt wysokimi kosztami produkcji programu.
Jak wynika z danych AGB Nielsen Media Research, w tym roku „Dzień dobry TVN” oglądało w weekendy średnio 1,15 mln widzów (18,92 proc. udziałów w rynku). Nadawana w dni powszednie „Kawa czy herbata’ w TVP1 gromadziła przed telewizorami ponad 595 tys. widzów (34,04 proc. udziałów w rynku), a „Pytanie na śniadanie” w TVP2 – blisko 941 tys. widzów (24,73 proc. udziałów w rynku).
TVP2: nie obawiamy się konkurencji
Jarosław Burdek, zastępca dyrektora TVP2, która emituje „Pytanie na śniadanie”, wszystkie zapowiedzi konkurencji traktuje poważnie, ale bez obaw.
– W tej chwili jest ciekawa sytuacja na rynku, bo po raz pierwszy od dłuższego czasu TVN jest w defensywie i wręcz musi zaskoczyć widzów nowymi programami – mówi nam Burdek. – Działanie pod tak dużą presją oglądalności, nastawione na szybki wzrost wskaźników jest obarczone dużym ryzykiem i nie zawsze w takich warunkach powstają rzeczy efektowne i wartościowe – dodaje.
Codzienne „Dzień dobry TVN” naturalnym posunięciem
– Segment tzw. morning shows dynamicznie się rozwija. Po wielu latach monopolu TVP, jeśli chodzi o programy poranne, TVN wprowadził na rynek weekendową odpowiedź na tę sytuację, czyli „Dzień dobry TVN”. Sukces emisji spowodował reakcję konkurencji i pojawiło się „Śniadanie z Dwójką”. Naturalnym wydaje się więc, ze TVN chce powalczyć o pasmo poranne także w dni powszednie – tłumaczy nam Anna Kiljan, senior media planner/buyer z domu mediowego PRO Media House.
Zdaniem Kiljan, czas nadawania programu ma znaczenie jeśli chodzi o efektywność reklamową. – Z jednej strony w porannym pośpiechu człowiek nie zawsze może poświęci odpowiednią ilość uwagi przekazowi reklamowemu. Z drugiej strony jest spora grupa osób, które mogą sobie pozwolić na oglądanie telewizji rano, często zajmują się domem, a wiec stanowią bardzo atrakcyjna grupę docelową. Należy tylko zadbać, aby tematy poruszane w programie były atrakcyjne dla tych właśnie osób – wyjaśnia.