W sprawie wypowiedzieli się już czołowi francuscy politycy, w tym prezydent Jacques Chirac, który w wywiadzie dla stacji radiowej Europe 1 powiedział, że rząd nie będzie miał skrupułów w cofnięciu Canal Plus koncesji na nadawanie, jeśli stacja ta nie będzie dotrzymywała jej warunków.
Chodzi o nową politykę oszczędnościową Jean-Marie Messiera, prezesa Vivendi Universal, który chce, aby w ciągu najbliższych dwóch lat Canal Plus przyniósł zysk. Falę protestów wśród francuskich ludzi kultury i polityki wywołało zwolnienie ze stanowiska prezesa na początku tygodnia Pierre`a Lescure, który był jednym z założycieli stacji.
Rząd obawia się, iż Canal+ przestanie finansować produkcję filmów, a sama stacja zatraci swój obecny charakter. Messier odpiera zarzuty, podając, iż przyszła pora na odświeżenie załogi.
Jak podał w czwartek Messier, straty Canal Plus sięgają rocznie 700 mln euro. Cała grupa płatnej telewizji jest już zadłużona łącznie na 5 mld euro.