Nowy wizerunek. Zmieni się logo Trójki, a z użycia wyjdzie nazwa Program III Polskiego Radia. Dopełnieniem wszystkiego będzie nowe hasło reklamowe stacji, które od kilku tygodni obecne jest już w jej jinglach – „Trójka – Twoje Pierwsze Radio”. Kampania reklamowa promująca rozgłośnię zaplanowana jest jednak dopiero na jesień.
Odmłodzona Trójka trafiać ma do osób w przedziale wiekowym 25-49 lat z wykształceniem przynajmniej średnim, mieszkających w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców, zarabiających powyżej średniej krajowej. Kierownictwo stacji liczy, że do końca roku słuchalność wzrośnie do 6 proc., a docelowo nawet do 10 proc.
Program. Najważniejszym punktem poniedziałkowych zmian jest ramówka. Od poniedziałku do piątku na antenie pojawiać się będzie 3-godz. blok przedpołudniowy „Trzecie Śniadanie”, który poprowadzi Aneta Wrona. Z założenia będzie to pasmo, którego najważniejszym punktem będzie muzyka. Magazyn Puls Trójki, nadawany dotychczas o 9.30, odtąd będzie pojawiał się o 18.
Swój nowy program mieć będzie Kuba Strzyczkowski. Codziennie o 12.05 ma on prowadzić „Za a nawet przeciw”, prowokacyjny talk show. Jego dotychczasowe pasmo, „Zapraszamy do Trójki” obejmie w całości Michał Kowalewski.
Program „Powtórka z rozrywki” przesunięty został na późne pasmo wieczorne. Decyzję tą szefowie rozgłośni tłumaczą tym, iż w ciągu dnia słuchacze, przebywający w pracy, nie mogą skupić się na audycjach wymagających większej uwagi.
Na stałe z ramówki wypadną „Studio el-muzyki”, „Zagadki literackie” oraz „Klub ludzi ciekawych wszystkiego”. Jak mówi Witold Laskowski, słuchacze zainteresowani tymi audycjami bez problemu odnajdą podobne na innych antenach Polskiego Radia.
Recepta na sukces? Wprowadzane przez Laskowskiego zmiany wywołały burzę protestów ze strony starych słuchaczy Trójki, którzy stwierdzili, że zatraci ona swój niepowtarzalny charakter. Należy jednak pamiętać, iż stacja radiowa powinna iść z duchem czasu, czego w Trójce wyraźnie zabrakło. W efekcie starzy słuchacze, przyzwyczajeni do skostniałej formuły Programu III, są obecnie dla kierownictwa rozgłośni dobrym wymiernikiem tego, czy jego decyzje są dobre – im więcej protestów, tym lepszy efekt końcowy.